Pośród wielu cech układu, zwalczającego braci Kaczyńskich i tych którzy z układem ośmielili się walczyć, najbardziej uderza układowe zacietrzewienie. Układ broni się jak może, chwyta się najróżniejszych świństw i świństewek, a zacietrzewienie jego nie zna granic.
Czyż ojciec chrzestny polskiego układu Adam Michnik nie jest upartym warchołem zgadzajc się na ugodę z Ziemkiewiczem ? Czyż odpuszczenie publicyście, antysalonowych mediów wszelakich. 50-u tysiączków polskich złotych nie świadczy o zapalczywości Michnika?
Czy bankier układu Jan Kulczyk nie jest zaperzonym furiatem skoro odpuścił ciąganie po sądach samego Zbigniewa ”Wannę „ Wassermanna?
A Lech Wałęsa układowy osiołek, czy tez słup wstawiony przez układ. Czyż nie jest pała rządzą krwi skoro zgodził się na ugodę z Lechem Kaczyńskim?
Kto jak kto, ale Lech Kaczyński to ma te swoje układowe szczęście. Jak nie Wałęsa to Gudzowaty. Ugodą są jego prawnicze spory prezydenta pisane…
Szczęście ma też poseł Zawisza. Po pobiciu kierowcy, ten nagle wycofał oskarżenia. Ostatni poseł spowodował mini karambol. Mam nadzieję, że nikogo nie pobił, bo by trzeba moc tych ugod zwierać.
A te dwie ugody jakie pewne lesbijki zawarły z posłem Tomczakiem i senatorem Alexandrowiczem. Tak, tak podłym środowiskom seksualnym, co zarażają swą dewiacja zdrowa tkankę społeczną, nigdy dość.
Towarzystwo z Platformy ( układzie od wyborów 2006) też jakieś zawzięte. Jacek Merkel wycofał pozew w zamian za przeprosiny od Jacka Kurskiego. A to uparta mend układowa. Zresztą miał z kogo brać przykład. Sam car Platformy Tuska ponoć taka ugodę rozważał.
A może układ do cholery zacznie być milszy i przestanie się tak ciągle „ugadzać”. Być może niektórzy zrozumieliby co oznacza odpowiedzialność za słowo…
P.S. Wiem, wiem jestem wyciszaczem, bo nie pisze o tym o czym piszą czwartorzeczpospolitowe media i blogi. Przepraszam


Komentarze
Pokaż komentarze (19)