galopujący major galopujący major
50
BLOG

Każdy musi mieć swojego "Żyda"

galopujący major galopujący major Polityka Obserwuj notkę 34

Dla niektórych tym „Żydem” jest Michnik 

 Czasami nawet dosłownym 

Na przykład dla   @ w czerwonym 

 Judasz, Stalin, Hitler, Lenin można wymieniać ich setki albo tysiące. Spowodowali tak wiele nieszczęść, że historia powinna docenić ich żydowskie pochodzenie. Czy jest przypadkiem, że totalitaryzm jaki wymyślili Żydzi: Marks, Engels i Lenin czyli socjalizm jest obecnie wprowadzany w całej Europie pod sztandarami UE? Faszyzm zabił 10 mln istnień ludzkich - socjalizm około 50 mln. Wystarczy włączyć TV aby dostrzec jak wiele mediów podąża nurtem wyznaczonym przez swoich wielkich przodków. Lewica-laicka a faktycznie lewica-żydowska ma obecnie decydujący głos w debacie publicznej. Jak długo będziemy czekać na "odzyskanie" tożsamości katolickiej państwa Polskiego? Czy Polską muszą rządzić sitwy: komunistyczno-żydowsko-masońskie? Antysemita? Nie, to rzeczywistość". 

Dziś @ w czerwonym wali w tarabany:

 Dziś jak nigdy próbuje się ograniczyć wolność wypowiedzi i środowisko dziennikarskie nie powinno się temu biernie przyglądać. Nie chcę żyć w kraju, w którym każemy ludzi za wygłaszane poglądy. Dziś jest oskarżany prof. Zybertowicz jutro redaktor Michnik może oskarżyć mnie - Państwo - każdego...za poglądy, które nie mieszczą się w dopuszczalnych granicach dla środowiska mediów lewicowo-libertyńskich. Bijmy na alarm bo jest dziś powód do strachu przed "terrorem Kafki"...

 

@ w czerwonym nie musi się obawiać, Michnik antysemitów nie pozywa…Michnik nimi zapewne gardzi.

Kto by pozywał szaleńców?

Stąd Adam Michnik nigdy nie pozwał Waldemara Łysiaka. Strategia legendarnego opozycjonisty sprowadza się do pozywania ludzi tego godnych. Oczywiste godnych z  punktu widzenia Michnika. Można  podzielać pogląd Michnika lub nie, ale logii temu odmówić nie można.  Stąd też pozwy przeciwko Ziemkiewiczowi i prof. Zybertowiczowi  paradoksalnie jawią się jako pewna, swoista forma uznania.

Adam Michnik poniewierany był zawsze, raz przez jednych raz przez drugich.

Sam obrażał wcale nie tak często „gnojki z IPN-u”, „zoologiczny antykomunista” ,„szaleniec” i parę innych, cóż to jest w porównaniu ze „zdrajcą”, „KOR-owska świnią, „oberedaktorem” „nadubekiem” itd.itp. 

Gdy w kontekście dotrzymanego słowa przy okrągłym stole „człowiekiem honoru” nazwał Czesława Kiszczaka, to słowo to zostało przenicowane na wszystkie możliwe sposoby. Oczywiście o kontekście wielu zapomniało. 

Teraz pozwał prof.Zybertowicza. Od 17-tu lat słucha o sobie masę kłamstw, półprawd niedomówień. Zdecydował się interweniować zaledwie kilkakrotnie. Może trzeba było interweniować tuz po 89 r., towarzystwo nie byłoby takie rozbestwione. 

Ale i tak teraz zewsząd posypią się gromy, że  Michnik to pieniacz co straszy dziennikarzy. Taki widać już jego los.

Dziś wszyscy są przecież przyzwyczajeni, że Michnikiem można sobie mordę wycierać… w każdej sprawie.  

A prof. Zybertowicz swojej niewinności dowiedzie przed sądem. Ma ku temu najlepszą okazję, przecież jak do znudzenia wałkowano przy sprawie Ostrowskiej, sądy są u nas niezawisłe. 

Więc o co chodzi?

        Uparty centrolewicowiec, niedogmatyczny liberał i gospodarczy i obyczajowy, skłaniający się raczej ku agnostycyzmowi, fan F.C. Barcelony choć nick upamiętnia Ferenca Puskasa gracza Realu Madryt email: gamaj@onet.eu About Ferenc Puskas: I was with (Bobby) Charlton, (Denis) Law and Puskás, we were coaching in a football academy in Australia. The youngsters we were coaching did not respect him including making fun of his weight and age...We decided to let the guys challenge a coach to hit the crossbar 10 times in a row, obviously they picked the old fat one. Law asked the kids how many they thought the old fat coach would get out of ten. Most said less than five. Best said ten. The old fat coach stepped up and hit nine in a row. For the tenth shot he scooped the ball in the air, bounced it off both shoulders and his head, then flicked it over with his heel and cannoned the ball off the crossbar on the volley. They all stood in silence then one kid asked who he was, I replied, "To you, his name is Mr. Puskás". George Best His chosen comrades thought at school He must grow a famous man; He thought the same and lived by rule, All his twenties crammed with toil; 'What then?' sang Plato's ghost. 'What then?' Everything he wrote was read, After certain years he won Sufficient money for his need, Friends that have been friends indeed; 'What then?' sang Plato's ghost. 'What then?' All his happier dreams came true - A small old house, wife, daughter, son, Grounds where plum and cabbage grew, poets and Wits about him drew; 'What then.?' sang Plato's ghost. 'What then?' The work is done,' grown old he thought, 'According to my boyish plan; Let the fools rage, I swerved in naught, Something to perfection brought'; But louder sang that ghost, 'What then?' “What then”” William Butler Yeats

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (34)

Inne tematy w dziale Polityka