Gdy na stanowisko Rzecznika Praw Obywatelskich Sejm powołał dr Janusza Kochanowskiego przyznam się, że byłem niepocieszony. W pamięci miałem jeszcze telewizyjne wystąpienie pana Janusza, w którym nie chciał on przyznać, iż komisja Orlenu odbierając Kulczykowi prawo do reprezentowania go przez pełnomocnika, postąpiła bezprawnie. Podobnie w przypadku odmowy zeznań przez Cimoszewicza doktor nauk prawnych „winę” widział tylko po jednej, oczywiście tej lewej stronie. Ale czego mam się spodziewać po byłym kandydacie Pis do Europarlamentu, pomyślałem.
Ponadto dr Kochanowski przepuszczony przez złośliwy i wybiórczy skaner Gazety Wyborczej nie wydawał się osobą zdolna do podołania swym obwiązkom.
Okazało się, że jednak się myliłem.
Owszem obecny RPO nie jest ideałem. Przykładowo to pouczanie Unii w co ma, a w co nie ma wtykać swojego nosa.
Albo wycofanie z Trybunału Konstytucyjnego skargi o niekonstytucyjność art. 148 § 2 k.k. na mocy którego za zabójstwo siekierą można orzec 8 lat pozbawienia wolności, a za zabójstwo z broni palnej należy orzec minimum 25 lat. Do tego na mocy tego przepisu, 25 lat trzeba orzec w stosunku do policjanta który przekroczył granice obrony koniecznej w sytuacji gdy sąd nie odstąpił lub nadzwyczajnie nie złagodził mu kary.
Ale mimo to, podobnie jak Azraeldziałalność rzecznika postrzegam w coraz cieplejszych barwach.
Jak podaje Onet„Rzecznik Praw Obywatelskich Janusz Kochanowski zaskarżył w piątek do Trybunału Konstytucyjnego przepisy ustawy lustracyjnej, która - jego zdaniem - w wielu punktach narusza Konstytucję RP. Na rozpoznanie w maju przez TK czeka już podobny wniosek SLD.
Rzecznik ma m.in. wątpliwości czy ustawa lustracyjna powinna obejmować dziennikarzy i naukowców. Kwestionuje też to, że IPN będzie samodzielnie ustalać kto powinien trafić na listę agentów służb specjalnych PRL - i to bez wysłuchania osób, których to dotyczy. Osoba, która wygra proces w tej sprawie, nie będzie zaś usuwana z tej listy - podkreśla RPO.
Kochanowski podkreśla, że idea lustracji i rozliczenia z przeszłością nie mogą być kwestionowane, ale zadaniem przyjmowanych regulacji powinno być ucywilizowanie tego procesu, tak, aby prawo do informacji i jawności życia publicznego pozostawało w zgodzie z wolnością słowa, badań naukowych, a także prawem do ochrony czci i dobrego imienia oraz prawem do sądu w możliwym do zrealizowania rozsądnym terminie.”
Mam wobec tego pytanie do wielbicieli IV RP. To, że dr Kochanowski nie jest inteligentem jest już chyba dla was jasne, pytam więc was czy jest kapusiem?


Komentarze
Pokaż komentarze (35)