Ławka rezerwowych jaką dysponuje selekcjoner Kaczynski jest już tak spróchniała, że bez przesady mozna powiedzieć, że gdyby wybór Ludka się nie udał będzie trzeba ciągnąć zapałki, zagrac w butelke (oczywiście bez całowania) czy może w jakąś wyliczankę raz, dwa, trzy, marszałkiem będziesz ty.Kogo to wśród kandydatów nie było? Był genetyczny patriota, zwany również epistolograficznym szaleńcem poseł Suski, była Pani Natalii-Świat której jedyną zalętą jest to, że jej nazwisko łatwom pomylić z pewną warszawską ulicą. Był też wyjatkowy nawet jak na ten cyrk na Wiejskiej, poseł-minister Zbigniew Wasserman. Najbardziej patriotyczny z posłow, zaszczuty niczym Jerzy Popiełuszko ( to jego słowa) oskarżyciel studentów w czasie stanu wojennego za oberwanie guzika ORMO-wcowi, po prostu kwintesencja pisowszczyzny.Wybory marszałka jak niemal każde głosowanie w tej kadencji nie mogło odbyć sie w terminie.To już taka nowa świecka tradycja. Wydawałoby się, że po prostu wystarczy aby trzy polityczne mózgi usiadły i się dogadały. Tymczasem posłowie PiS jeździli autobusami na polityczne rekolekcje gdzieś pod Warszawą, a premier, nie wiedzieć czemu spotykał się z marszałkiem w domu ministra Polaczka ( tego od dróg co ponoć budują), Prezydent w ogóle jakiś nieobecny, pewnie jeszcze nie zauważył, co się w sejmie dzieje, zajęty tłumaczeniem na polski kolejnego tekstu przyrównującego go do kartofla albo pisaniem definicji kto nie jest inteligentem i dlaczego.Marszałkiem został Ludek zwany też trzecim bliźniakiem, miłośnik wojska jeszcze z czasów PRL. To nikt inny jak właśnie Ludek wydał swego czasu odezwę o wykorzystaniu do walki z komuną patriotycznych żołnierzy wojska polskiego. Jak wielki to był patriotyzm mógł sie każdy przekonać np, podczas stany wojennego. Tym bardziej więc nie powinny dziwić ciągoty obecnego marszałka do wsadzania lekarzy w kamasze. Zresztą mozę to i lepiej, poseł Gosiewski chce studentom medycyny w ogóle zakazać wyjeżdzać z kraju. Niech odpracują to czego sie nauczyli. Najlepiej właśnie w... kamaszach. Trudniej uciec.Ludek jest też autorem pewnego zwrotu, który łagodzi kompleks wyborców Kaczyńskich,którzy t wyborcy nadal nie mogą ścieprieć, że ich wódz popierany jest w większości przez osoby niewykształconeAle jak wiemy w Polsce z dnia na dzień jest lepiej. Kaczyńscy załatwili nam Euro, Każdy kto widział jak Lech Kaczyński klaszcze na meczu musi przyznać, że kibic z niego wyjątkowy. Jarek zaśpiewa hymn, Gosiu zbuduje kilka peronów, Lipiec załatwi dla piłkarzy trochę anabolików, a Szyszko wybuduje stadion w środku puszczy białowieskiej.Gospodarka pędzi do przodu. Co prawda rząd przez 1, 5 roku nie uchwalił żadnej zanaczącej ustawy gospodarczej, ale przecież wszyscy wiemy, że po tych licznych panegirykach w prasie zachodniej, kro jak kto ale inwestorzy to w zdolności braci Kaczyńskich z pewnością uwierzyli. Zresztą gdy jakaś podła i zdradziecka gazeta napisze coś niepochleobnego o naszych braciszkach panujacych, to prawicowe komando w salonie zaraz wychwyci, nastroszy się, opluje i z wściekłości zawyje. Podejrzewam, że do czasu objęcia rządów przez Kaczyńskich o niekórych zagranicznych gazetach to nasze prawactwo w życiu nie słyszało, nie mówiąc już o tym, żeby coś z tego czytało. Ale teraz im ktoś wyłapie gorszą opinię tym większe zbiera pochwały. Taki nagradzany masochizm. Reszta (nie prawa czyli ta gorsza część) społeczenstwa juz sie tymi artykułami zupełnie nie przejmuje. Przecież widzą to na codzień, po co mają czytać o tym, że w lesie rosną drzewa, a w naszej szeroko pojmowanej koalicji naziści, kibole, gwałciciele, pedofile, złodzieje, fałszerze, malwersanci, jeżdżący po pijaku itd.Po co lepiej się wybrac na majówkę, niech prawactwo dalej szuka nieprawomyślnych tekstów, kto może ustalają między sobą jakieś dyżury.
Uparty centrolewicowiec, niedogmatyczny liberał i gospodarczy i obyczajowy, skłaniający się raczej ku agnostycyzmowi, fan F.C. Barcelony choć nick upamiętnia Ferenca Puskasa gracza Realu Madryt email:
gamaj@onet.eu
About Ferenc Puskas: I was with (Bobby) Charlton, (Denis) Law and Puskás, we were coaching in a football academy in Australia. The youngsters we were coaching did not respect him including making fun of his weight and age...We decided to let the guys challenge a coach to hit the crossbar 10 times in a row, obviously they picked the old fat one. Law asked the kids how many they thought the old fat coach would get out of ten. Most said less than five. Best said ten. The old fat coach stepped up and hit nine in a row. For the tenth shot he scooped the ball in the air, bounced it off both shoulders and his head, then flicked it over with his heel and cannoned the ball off the crossbar on the volley. They all stood in silence then one kid asked who he was, I replied, "To you, his name is Mr. Puskás". George Best
His chosen comrades thought at school He must grow a famous man; He thought the same and lived by rule, All his twenties crammed with toil; 'What then?' sang Plato's ghost. 'What then?' Everything he wrote was read, After certain years he won Sufficient money for his need, Friends that have been friends indeed; 'What then?' sang Plato's ghost. 'What then?' All his happier dreams came true - A small old house, wife, daughter, son, Grounds where plum and cabbage grew, poets and Wits about him drew; 'What then.?' sang Plato's ghost. 'What then?' The work is done,' grown old he thought, 'According to my boyish plan; Let the fools rage, I swerved in naught, Something to perfection brought'; But louder sang that ghost, 'What then?' “What then”” William Butler Yeats
Nowości od blogera
Inne tematy w dziale Polityka