galopujący major galopujący major
99
BLOG

Gwizdanie w ciemno

galopujący major galopujący major Polityka Obserwuj notkę 7

Z chłopakami z LPR jest naprawde coś nie tak

Jak donosi Super Express (podaje za onetem)

"Znani z walki o czystość obyczajów kandydaci na posłów z ramienia Ligi Polskich Rodzin Maksymilian G. z Krakowa, Robert P. z Lublina oraz działacz Młodzieży Wszechpolskiej Michał S. są podejrzani o... rozpowszechnianie twardej pornografii. Młodzi narodowcy zostali ujęci przez policję w przeddzień krakowskiego Marszu Tolerancji, gdy rozklejali na murach domów obrzydliwe pornograficzne plakaty".

"Publikacja takich zdjęć w Krakowie jest bulwersująca - nie ukrywa Piotr Kosmaty, szef Prokuratury Rejonowej Kraków- Śródmieście Wschód. - Ponieważ jedno z nich przedstawia współżycie ze zwierzęciem uznaliśmy że mamy do czynienia z rozpowszechnianiem tzw. twardej pornografii. Grozi za to do 6 lat więzienia".  

Za każdym razem gdy czytam o wyczynach czcieli staropoganskich gestów z LPR to przypomina mi się taki oto fragment z Polityki:

"Osobowość podlega dezintegracji – bunt, chaos, rozpacz. Pojawiają się cechy neurotyczne, piszą Lech i Michał Lew Starowiczowie w „Homoseksualizmie”; budzi się agresja przeciw instytucjom, osobom: ktoś musi być winny. Nowotwór – to wyrok losu, a to odmieństwo przychodzi jakby znikąd, jakby z powietrza. Agresja, która jest wynikiem nieprzezwyciężenia frustracji, łatwo przechodzi w autoagresję. Samobójstwa zdarzają się wśród homoseksualistów 4–5 razy częściej niż pozostałej populacji w podobnych grupach wiekowych. Aż 53 proc. lesbijek ankietowanych przez Alicję Długołęcką-Lach przyznało, że chciało się targnąć na swoje życie.I drugi kanał, w który oni idą – defensywa. Boją się, że się wyda, że dla rodziców będzie to cios nie do zniesienia. Niektórzy robią próbę. Mówią: mam kumpla pedała. – Zabiłbym – mówi ojciec. – Wypędziłbym. Niech się zboczeniec leczy.Lęk także przed tym, że dowiedzą się w szkole lub w pracy, jeśli szamotanina z sobą przeciąga się jeszcze poza dyplom. Być może właśnie wtedy pojawiają się pierwsze zachowania homofobiczne. Stoi się w grupie kolegów i najgłośniej z nich bluzga i drwi z pedałów. Bo to nie ja, ja taki jak wszyscy normalni.Jeśli wyrośnie na homofoba, będzie pluł, lżył, zwalczał i chętnie wda się w bójkę przed wejściem do lokalu gejów, żeby pobić „zboczeńca”. Nigdy nie przepuści okazji, żeby pedziowi dołożyć. Im mocniej będzie wypierał prawdę o sobie, tym bardziej będzie zaświadczał okrucieństwem: ja nie. Mechanizm „gwizdania w ciemności”, jak o tym pisze prof. Kazimierz Pospiszyl".

        Uparty centrolewicowiec, niedogmatyczny liberał i gospodarczy i obyczajowy, skłaniający się raczej ku agnostycyzmowi, fan F.C. Barcelony choć nick upamiętnia Ferenca Puskasa gracza Realu Madryt email: gamaj@onet.eu About Ferenc Puskas: I was with (Bobby) Charlton, (Denis) Law and Puskás, we were coaching in a football academy in Australia. The youngsters we were coaching did not respect him including making fun of his weight and age...We decided to let the guys challenge a coach to hit the crossbar 10 times in a row, obviously they picked the old fat one. Law asked the kids how many they thought the old fat coach would get out of ten. Most said less than five. Best said ten. The old fat coach stepped up and hit nine in a row. For the tenth shot he scooped the ball in the air, bounced it off both shoulders and his head, then flicked it over with his heel and cannoned the ball off the crossbar on the volley. They all stood in silence then one kid asked who he was, I replied, "To you, his name is Mr. Puskás". George Best His chosen comrades thought at school He must grow a famous man; He thought the same and lived by rule, All his twenties crammed with toil; 'What then?' sang Plato's ghost. 'What then?' Everything he wrote was read, After certain years he won Sufficient money for his need, Friends that have been friends indeed; 'What then?' sang Plato's ghost. 'What then?' All his happier dreams came true - A small old house, wife, daughter, son, Grounds where plum and cabbage grew, poets and Wits about him drew; 'What then.?' sang Plato's ghost. 'What then?' The work is done,' grown old he thought, 'According to my boyish plan; Let the fools rage, I swerved in naught, Something to perfection brought'; But louder sang that ghost, 'What then?' “What then”” William Butler Yeats

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (7)

Inne tematy w dziale Polityka