galopujący major galopujący major
29
BLOG

Szopki w salonie24

galopujący major galopujący major Polityka Obserwuj notkę 13

Jak dzieci, trzaskają drzwiami odchodzą, boczą się skarżą, zupełnie jak dzieci. Z salonu odeszło pare osób, każdy miał swoje argumenty. Azrael bo go ciągle obrażali, kataryna bo domagali się od niej ujawniena jej tożsamości, Feeman bo salon jest lewacki no i Venissa, ale nie wiem dlaczego. Zatrzymajmy sie przy lewactwie owego salonu. Aby w pełnym blasku ujrzeć trafność owego argumentu wysztarczy kliknąć na katalog blogów i zadać sobie torchę trudu z przejrzeniem profilów blogerów. Co chwila albo jakiś prawy albo konserwartysta, co w sumie na jedno wychodzi. Gdyby ktoś pokusił sie i zrobił statystyki dzieląc blogerów na zwolenników PiS lub PO i ich przeciwników, to podejrzewam że na jednego lewaka (tutaj kto na lewo od PO to lewak) przypadałoby kilku jak nie kilkunastu blogerów. Po prostu polska prawica jest aktywniejsza w sieci, bo jak słusznie zuważyła kataryna lewakom trudniej jest kontestować medialno-polityczny przekaz, skoro w opieprzaniu Kaczyńskich maja konkurencję w postaci Agory i Polityki.

Ale salon jest lewacki bo na pierwszej stronie istnieją lewacy. To ciekawe zastanawiam się w jaki sposob Jankesi mają stworzyć pluralistyczna platformę blogową bez lewicy. Ja wiem, że dla niektorych wzorcem pluralizmu są wczesne odcinki Warto Rozmawiać czy wildsteinowa telewizja. Niestety nie dla mnie i o dziwo chyba też nie dla Jankesów. Jak ktoś chce mieć prawicowy hyde park albo najlepiej pisowy to niech założy stronę
www. blogiotymjakPiSmazawszeracje.pl i będzie po klopocie. Przecież Pani Bogna od razu wskazywała, że na Stronie Głównej będą teskty róznych autorów z róznych środwisk. Widziały gały co brały.

 

Najśmieszniejszy jest jednka argument o tym, że owszem na SG mogą byc lewicowe teksty ale nie te co są, bo te sa za słabe. Przypomina to odwieczne lamenty o tym, że Polsce potrzebna jest lewica, a jak sie taka juz znajdzie (np.banda Sierakowskiego) to się kręci nosem, że komuniści. Owszem lewica powinna istnieć ale najlepiej, żeby tak jak Adam Gierek popierłą PiS i tak jak Ryszard Bugaj krytykowała Wyborczą. Z poziomem lewicowych wpisów jest podobnie, nie ocenia sie ich na poziomie warsztatu blogowego, argumentów tylko poglądów, a te z punktu widzenia prawicowca zawsze będą bzdurne. Najlepszym dla niego lewackim tekstem będzie więc... pusta notka.

Z lewicowych blogerów tylko dwóch-ja i Azrel często bywaliśmy na Sg, czasami prześlizgnłą sie jakiś inny, ale i tak tonął w odmęcie prawicowych tekstów. Kataryna i Galba dostawali SG z urzędu i słusznie popularni to blogerzy, ale fakt, że dostawali trochę przeczy tezie o lewackości salonu. Mimo to nadal czytałem, że tych prawicowych jest ponoc za mało. Niekórym trudno zrozumieć, że trudno aby na 30 tekstów o tym jakim Geremk jest idiotą Pani Bogna zamieszczała wszystkie. Dla równowagi trzeba wklic ze idiotą nie był. O ile problemem lewicy blogowej jest oryginalne dosrywanie Kaczyńskim (wcale nie takie łatwe duża konkurencja), o tyle na prawicy identyczna sytuacja istnieje w przypadku gnojenia Kwaśniewskiego i spółki.

Dyżurnym chłopcem do bicia był Azrael, teraz być może będe ja jeżeli nadal będę tak jak dotychczas pokazywał sie na SG. Ja mam gruba skórę, nie kasuje, choć każdy ma swoją określoną odporność. W salonie poznałem kilku świetnych prawicowców, kórzy stanowią żywy dowód na nieprawdziwość popularnej na lewicy tezy, że prawica to nawiedzene mochery. Marian Zmyślony, Łukasz Paradowski, Stvorek ostatnio Woyzeck to osoby z którymi warto sie sprzeczać. Nawet Vladimir który co chwila zmienia nicki i rzuca mięsem dookoła, ale ja tez prywatnie rzucam mięsem wiec sie nie obrażam.Czasami trafi sie jakieś zabłąkane dziecko rewolucji z zaciśnietymi do krwii pazurami w typie "kade", "KaZet" czy inni, ale to w sum,ie margines.

Dla mnnie salon jest ciekawy bo jest tu prawica, niech wam będzie bystra prawica. Gdybym miał tylko takie komentarze na blogu jak kataryna to by mnie zemdliło.

        Uparty centrolewicowiec, niedogmatyczny liberał i gospodarczy i obyczajowy, skłaniający się raczej ku agnostycyzmowi, fan F.C. Barcelony choć nick upamiętnia Ferenca Puskasa gracza Realu Madryt email: gamaj@onet.eu About Ferenc Puskas: I was with (Bobby) Charlton, (Denis) Law and Puskás, we were coaching in a football academy in Australia. The youngsters we were coaching did not respect him including making fun of his weight and age...We decided to let the guys challenge a coach to hit the crossbar 10 times in a row, obviously they picked the old fat one. Law asked the kids how many they thought the old fat coach would get out of ten. Most said less than five. Best said ten. The old fat coach stepped up and hit nine in a row. For the tenth shot he scooped the ball in the air, bounced it off both shoulders and his head, then flicked it over with his heel and cannoned the ball off the crossbar on the volley. They all stood in silence then one kid asked who he was, I replied, "To you, his name is Mr. Puskás". George Best His chosen comrades thought at school He must grow a famous man; He thought the same and lived by rule, All his twenties crammed with toil; 'What then?' sang Plato's ghost. 'What then?' Everything he wrote was read, After certain years he won Sufficient money for his need, Friends that have been friends indeed; 'What then?' sang Plato's ghost. 'What then?' All his happier dreams came true - A small old house, wife, daughter, son, Grounds where plum and cabbage grew, poets and Wits about him drew; 'What then.?' sang Plato's ghost. 'What then?' The work is done,' grown old he thought, 'According to my boyish plan; Let the fools rage, I swerved in naught, Something to perfection brought'; But louder sang that ghost, 'What then?' “What then”” William Butler Yeats

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (13)

Inne tematy w dziale Polityka