galopujący major galopujący major
35
BLOG

PiSowskie ze ścianą zderzenie

galopujący major galopujący major Polityka Obserwuj notkę 45
  

Trybunał Konstytucyjny jest jak wysoka ściana, możesz ją opluć, pomazać, możesz ją kopać, choć kopanie się ze ścianą skazane jest raczej na porażkę. Chuckiem Norisem nie jesteś. Możesz tą ścianę nawet obsikać, ale nie jesteś jej w stanie przeskoczyć.

 

Chyba, że umiesz skakać o tyczce. Ale skakać umieją tylko ci, którzy przez lata ćwiczą.
A posłowie Pis zamiast się uczyć skakania wolą brać udział w zawodach plucia na odległość. Fakt są w tym coraz lepsi. Ścianę mogą pobrudzić, ale nadal jej nie przeskoczą.

 

Przez moment wydawało im się, że znaleźli odpowiednią tyczkę. Poprzednia była zbyt krótka, wymykała się z rąk a i materiał by nienajlepszej jakości. Ale próbowali skakać, zawsze próbują. Szlachetni wariaci czy tylko wariaci?

 

Dziś nasmarowali tyczkę talkiem, była dłuższa i bardziej sprężysta. To miała być ta wymarzona tyczka. Mówią, że dostali ją nad ranem z jakiegoś tajnego magazynu, ale niektórzy nie chcą im wierzyć. Przed ważnymi zawodami każda drużyna chowa w zanadrzu jakąś wunderwaffe.

 

Tyczka byłą lepsza od tej poprzedniej. Pozwoliła nawet przeskoczyć dwie kondygnacje. Ale to tylko dwie kondygnację, a ściana jest o wiele wyższa. Gdy posłowie przymierzali się do skoku złośliwi mówili, że takie tyczki tylko ośmieszają skaczących, że ściana nawet obniżona
o dwie kondygnacje nadal jest ścianą. Mówili też, że ważne jest, po co się skacze. Jeżeli skaczesz tylko po to, żeby twój skok za moment unieważnili, to lepiej wrócić o poćwiczyć. Skaczący mają przecież swoich fanów, czy gdy ich po raz kolejny zawiodą, to znów będą się tłumaczyć, że winna jest ściana, że wiatr był za duży…

 

Czy fani przyjmą te tłumaczenia? Być może, przecież fan to taki typ kibica, który wielbi swych idoli. Mówią, że fani to szowiniści. Może nie wszyscy, ale na pewno większość.

 

Czy posłowie Pis zyskali coś swym skokiem? Być może te dwie zmurszałe kondygnację zostaną usunięte i co chyba najważniejsze nowe poziomy zbudują ci od tej tyczki. Jeżeli ściany są zmurszałe to nie można przez nie skakać, to grozi kontuzją. Tylko, że ściana będzie nadal tak samo wysoka, a ściana jak to przedmioty martwe, nie pamięta
o swych budowniczych. Przecież najwyższą obecnie kondygnację przed laty budowali posłowie PC.

 

Pan z magazynu mówi, że reszta kondygnacji nadaje się do skakani, to nie jest  za dobra wiadomość dla pisowskich zawodników. Ten skok, a właściwe użyta tyczka prędzej czy później odtajni magazyn, a dozorcę pogonią na cztery wiatry. Wtedy wybór materiału do wyrobu tyczek będzie masa…, tylko, że umieć skakać nadal będzie trzeba.

   

        Uparty centrolewicowiec, niedogmatyczny liberał i gospodarczy i obyczajowy, skłaniający się raczej ku agnostycyzmowi, fan F.C. Barcelony choć nick upamiętnia Ferenca Puskasa gracza Realu Madryt email: gamaj@onet.eu About Ferenc Puskas: I was with (Bobby) Charlton, (Denis) Law and Puskás, we were coaching in a football academy in Australia. The youngsters we were coaching did not respect him including making fun of his weight and age...We decided to let the guys challenge a coach to hit the crossbar 10 times in a row, obviously they picked the old fat one. Law asked the kids how many they thought the old fat coach would get out of ten. Most said less than five. Best said ten. The old fat coach stepped up and hit nine in a row. For the tenth shot he scooped the ball in the air, bounced it off both shoulders and his head, then flicked it over with his heel and cannoned the ball off the crossbar on the volley. They all stood in silence then one kid asked who he was, I replied, "To you, his name is Mr. Puskás". George Best His chosen comrades thought at school He must grow a famous man; He thought the same and lived by rule, All his twenties crammed with toil; 'What then?' sang Plato's ghost. 'What then?' Everything he wrote was read, After certain years he won Sufficient money for his need, Friends that have been friends indeed; 'What then?' sang Plato's ghost. 'What then?' All his happier dreams came true - A small old house, wife, daughter, son, Grounds where plum and cabbage grew, poets and Wits about him drew; 'What then.?' sang Plato's ghost. 'What then?' The work is done,' grown old he thought, 'According to my boyish plan; Let the fools rage, I swerved in naught, Something to perfection brought'; But louder sang that ghost, 'What then?' “What then”” William Butler Yeats

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (45)

Inne tematy w dziale Polityka