Niekonstytucyjne są:
- lustracja rektorów i prorektorów szkół niepublicznych,
-objęcie lustracją naukowców ze szkół prywatnych,
- lustracja: biegłych rewidentów, doradców podatkowych, członków zarządzających w klubach sportowych
- lustracja dyrektorów szkół niepublicznych,
- objęcie lustracją szefów spółek giełdowych,
- upublicznienie danych z teczek członków zarządu i rad nadzorczych stacji telewizyjnych i radiowych oraz wydawnictw prasowych,
Jest to kryterium ingerencji władzy w sferę prywatną. Państwo nie ma prawa ujawniać przeszłości osób, które nie mają związku z działaniem jego organów. Są to osoby wykonujące swą pracę na zasadach wzajemnej umowy stron, stron które są stronami prywatnymi. Na progu twojej prywatności, imperium władzy a jednocześnie prawo innych do informacji się kończy. Ale lustracja w szkoałch publicznych jest konstytucyjna, profesorwie UW czy mojego UAM będą musieli sie zlustrować
- objęcie lustracją ogółu dziennikarzy
A contrario Trybunał uznał za dopuszczalną lustrację dziennikarzy, tylko nie wszystkich… Teza o tym, że lustracja jakichkolwiek dziennikarzy jest niekonstytucyjna jest nieprawdziwa.
- preambuła ustawy,
Sprawa OZI- czyli bycia quasi agentem bez swojej wiedzy jest sprzeczna z elementarną zasadą ponoszenia odpowiedzialności za świadome działania.
- pozbawienie lustrowanego prawa do złożenia kasacji do Sądu Najwyższego,
„Oczywista oczywistość”- kryterium formalnoprawne, prawo do do obrony
- katalogi nazwisk agentów, które ma publikować IPN,
Trudno aby IPN publikował nazwiska agentów przed prawomocnym orzeczeniem sądu, a po orzeczeniu treść wyroku i tak dostanie się do mediów i każdy dziennikarz będzie miał prawo zrobić taki katalog
- pozbawienie sądu możliwości orzekania innego niż 10 letni okresu zakazu pełnienia funkcji publicznych,
Sąd ma mieć prawo do tzw. swobody sędziowskiej, w ten sposób może wziąć pod uwagę wszystkie okoliczności sprawy. Z drugiej jednak strony za jeden czyn –niepodpisanie oświadczenia powinna grozić jedna kara. A contrario sąd uznał, że karanie za niezłożenie oświadczenia jest DOPUSZCZALNE. Lamenty o obywatelskim nieposłuszeństwie można wyrzucić do kosza.
- wzór oświadczenia lustracyjnego,
- włączenie cenzury oraz urzędu ds. wyznań do spisu organów bezpieczeństwa PRL.
Co do tych dwóch aspektów, ciężko się wypowiedzieć… nie będę udawał, że coś wiem, jak nie wiem.
Zgodne z konstytucją są:
- nowa definicja współpracy ze służbami specjalnymi PRL pod warunkiem rzeczywistej współpracy,
- katalogi nazwisk inne niż katalogi agentów, które ma publikować IPN, m.in. katalogi nazwisk oficerów, inwigilowanych, przywódców PRL.
Na koniec deser
Za gazeta.pl (wszystkie zdania we wpisie poprzedzone myślnikiem też pochodzą z tego portalu)
„Orzeczenie Trybunału wchodzi w życie z dniem ogłoszenia w Dzienniku Ustaw. Przewodniczący TK Jerzy Stępień poinformował, że do redakcji DU drogą elektroniczną została już przesłana sentencja wyroku. - Nic nie stoi na przeszkodzie, by została ona bezzwłocznie opublikowana - mówił.”
To jest prawdziwy skandal, prezes TK musi uciekać się do sztuczek, przesyłać oświadczenie drogą elektroniczną, zaznaczać, że można je opublikować dlatego, że istnieje prawdopodobieństwo obstrukcji w promulgacji ustawy. Opóźnienie, które ma za zadanie uaktywnienie sankcji z ustawy która w dużej mierze okazała się niekonstytucyjna.
I gdy ktoś mi mówi, że demokracja nie jest w Polsce zagrożona to przyznam mu rację, tylko dodam, że Pis powoli krok po kroku zmierza w stronę Rubikonu…
Ten Rubikon jak słusznie zauważył Jarosław Kurski przekroczył już poseł Mularczyk.
Zdaniem prof. Zolla (taki profesor prawa karnego) poseł Mularczyk popełnił przestępstwo z artykułu 231 k.k.
Art. 231. § 1. Funkcjonariusz publiczny, który, przekraczając swoje uprawnienia lub nie dopełniając obowiązków, działa na szkodę interesu publicznego lub prywatnego,podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
§ 2. Jeżeli sprawca dopuszcza się czynu określonego w § 1 w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej,podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.
§ 3. Jeżeli sprawca czynu określonego w § 1 działa nieumyślnie i wyrządza istotną szkodę,podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
§ 4. Przepisu § 2 nie stosuje się, jeżeli czyn wyczerpuje znamiona czynu zabronionego określonego w art. 228.
Odpowiedzialnością dyscyplinarną posła ma się zająć Okręgowa Rada Adwokacka
Trybunał orzekł w myśl zasady Panu Bogu świeczkę i diabłu ogarek, wystarczy tylko poprawić ustawę…


Komentarze
Pokaż komentarze (17)