Gdy Piotr Semka stwierdził dziś w Tok FM, że Tusk ponosi odpowiedzialność, za to że nie nakazał radnym odwołać prezydenta Karnowskiego powiedziałem sobie sprawdzam. A nuż się mylę. No i sprawdziłem. Nie pomyliłem się, zgodnie z ustawą o samorządzie gminnym radni nie mogą odwołać prezydenta miasta. Mogą to tylko zrobić wyborcy w drodze referendum. Nota bene jest to konsekwencja wprowadzenia prawicowego pomysłu – tj. bezpośrednich wyborów wójta/burmistrza/prezydenta miasta.
Gdy prof. Sadurski zrobił sprawdzam i spytał K. Kłopotowskiego Niech mi Pan łaskawie przytoczy jakiś przepis, zakazujący polskim organizacjom pozarządowym albo instytucjom naukowych korzystać z zagranicznych źródeł (także finansowych) na rzecz zwiększenia frekwencji wyborczej. Kłopotowski mu odpowiedział: Pan chyba nie rozumie, na czym polega suwerenność i dlaczego kraj o takim położeniu i historii, jak Polska powinien być na tę kwestię szczególnie wyczulony. Dlatego kończę wymianę poglądów z Panem na ten temat.
Tyle co do sprawdzania wiedzy i kompetencji prawicowych publicystów.
A teraz blogerzy
U Chevaliera Foxx napisał, że
Mechanizm kampanii 2007 przypomniałem w aktualnej, jeszcze, notce u siebie. Zwyczajnie nie da się podważyć tła kampanii "koalicji 21 października", źródeł jej finansowania, fikcyjnej apolityczności, nietransparentnych powiązań biznesowo-politycznych oraz faktu, że dzięki luce prawnej, jej spoty były emitowane w czasie ciszy przedwyborczej. I tyle.
No więc ja mówię sprawdzam mechanizm kampanii 2007 roku i kto tam jeszcze bruździł:
Drodzy Bracia i Siostry w Chrystusie, Zbliżające się wybory parlamentarne są okazją do przypomnienia najważniejszych zasad nauki społecznej Kościoła dotyczących życia obywatelskiego oraz skłaniają nas do refleksji nad jakością polskiej polityki i nad przyszłością naszej Ojczyzny. Na początku chcielibyśmy przypomnieć o prawie i obowiązku moralnym uczestnictwa w wyborach.
List Kardynałów, Arcybiskupów i Biskupów polskich, odczytanych w Kościołach przed wyborami w roku 2007.
Panie Prezydencie, za chwilę wybory. Mam pytanie do Pana – co Pan, jako Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej, chciałby powiedzieć mieszkańcom ziemi łomżyńskiej, białostockiej, województwa podlaskiego, tym, którzy dzisiaj jeszcze nie wiedzą na kogo głosować i nie wiedzą, czy w ogóle iść i głosować, bo nie wierzą w swój głos, w to że jeden głos ma siłę?
Każdy ma jeden głos, ja też mam tylko jeden. Krótko mówiąc, bez Waszych głosów nie będzie siły głosowania. Zatem pierwsza rada, to iść głosować – to oczywiste.
Wywiad z prezydentem Kaczyńskim dla TV Łomża z dnia 13 października 2007
Tyle co do mojego sprawdzam, i mechanizmów kampanii 2007.
Ale Foxx u siebie na blogu napisał coś jeszcze:
Dyskutujemy o sytuacji, w której za pieniądze z zewnątrz rozkręca się dużą akcję, by wpłynąć na wynik wyborów w Polsce. Czy należy z tego powodu "drzeć włosy z głowy"
No więc ja teraz robię sprawdzam i pytam: czy Foxx ma jakieś dowody, za pieniądze z zewnątrz rozkręca się dużą akcję, by wpłynąć na wynik wyborów w Polsce? Bo ogólnikowe zdanie, na stronie Fundacji Adenauera, że Fundacja FOR jest partnerem Fundacji Adenauera to nie dowód, że Fundacja Adenauera bierze udział w każdej akcji Fundacji FOR. Zwłaszcza, że w raporcie z kampanii wskazujących inicjatorów akcji nie ma Fundacji Adenauera, tak jak nie ma Fundacji Adenauera w spisie partnerów, którzy się do akcji przyłączyły.
Mówię więc Foxxowi sprawdzam i czekam...


Komentarze
Pokaż komentarze (49)