Grzegorz Garbacik Grzegorz Garbacik
35
BLOG

Bramkarska ruletka na Old Trafford

Grzegorz Garbacik Grzegorz Garbacik Rozmaitości Obserwuj notkę 0

Jak będzie wyglądał Manchester United bez Edwina van der Sara? Proste pytanie, jednak zapewne wielu sympatykom Czerwonych Diabłów spędzające sen z powiek. Znakomity Holender jest jak wino - im starszy tym lepszy, jednak i jego czas na Old Trafford minie. Kto wtedy stanie pomiędzy słupkami Manchesteru United? Czy będzie to następca godny gry w taki wielkim klubie i w końcu czy będzie nim Polak?

Na to ostatnie pytanie oczywiście odpowiedź jest bardzo prosta. Nie, Polak nie zostanie pierwszym bramkarzem mistrzów Anglii, a już na pewno nie będzie nim Tomasz Kuszczak. Pewnym pocieszeniem dla wielbicieli talentu Polaka może być fakt, że bluzy z numerem 1 w ekipie sir Aleksa Fergusona nie dostanie także Ben Foster. Faworyzowany przez Szkota młody Anglik to wielka nadzieja Synów Albionu, którzy od lata mają problemy z pozycją golkipera, jednak każdym kolejnym meczem Foster udowadnia, że Manchester United to dla niego zbyt wielki rozmiar kapelusza.

OD SCHMEICHELA DO BARTHEZA

Sytuacja, z którą niedługo będzie musiał zmierzyć się Ferguson do złudzenia przypomina tą z 1999 roku, kiedy to z Old Trafford pożegnał się Peter Schmeichel. Legendarny Duńczyk przez blisko dekadę bronił bramki Manchesteru United i do historii przeszedł jako jeden z jego najlepszych bramkarzy. Jego następcą został zakupiony za rekordowe jak na tamte czasy 17 milionów funtów Fabien Barthez. Utytułowany Francuz w drużynie narodowej praktycznie nie zawodził, jednak jego występy w United pozostawiały już wiele do życzenia. Po dobrym początku, każdy kolejny sezon przynosił kolejne błędy i kolejne rozczarowania. Barthez znakomite mecze przeplatał z fatalnymi, co odbijało się na wynikach całego zespołu. 

W międzyczasie - czyli w okresie panowania Duńczyka i Francuza - przez bramkę United przewinęło się jeszcze kilku słabszych lub zupełnie beznadziejnych bramkarzy. W gronie tym byli między innymi Massimo Taibi, Mark Bosnich, Tim Howard czy Raimond van der Gouw. Żaden z nich nie miał szans by na trwałe zapisać się w pamięci kibiców United.

HOLENDERSKA REAKTYWACJA

Przełom nastąpił w 2005 roku kiedy to Ferguson zdecydował się na szalony - zdaniem wielu fachowców - transfer. Szkot postanowił reaktywować Edwina van der Sara i za 2 miliony funtów wykupił go z Fulham FC. Niektórzy pukali się w czoło, jeszcze inni czekali na pierwsze występy Holendra w nowym klubie. Tak czy inaczej transfer ten wzbudził spore zamieszanie, bo wydawało się, że van der Sar swoje najlepsze lata ma za sobą. Jak błędne to były oceny pokazały kolejne sezony. Nowy bramkarz Manchesteru bronił pewnie i dał swojemu zespołowi to czego brakowało mu przez lata - pewności w tyłach. Nie zapewniali tego ani Barthez, ani też Howard. Z van der Sarem w bramce defensywa Czerwonych Diabłów ponownie zaczęła tworzyć ścianę nie do przejścia.

Trzy tytułu mistrzowskie z rzędu i dwa kolejne finały Ligi Mistrzów. To tylko niektóre z osiągnięć doświadczonego Holendra w Manchesterze. Van der Sar nadal gra w piłkę, a mimo tego już został okrzyknięty najlepszym golkiperem w dziejach klubu. Czy to opinie na wyrost? Być może. Jego wkład w ostatnie sukcesy Manchesteru jest jednak bezsprzeczny.

WSZYSTKIE ASY FERGUSONA

Nie ma też chyba wątpliwości, że sir Aleks Ferguson myśli o pozycji bramkarz w swoim klubie po tym jak van der Sar zawiesi buty na kołku. Skoro nie Kuszczak i nie Foster to kto? W mediach od dłuższego czasu przewijają się pogłoski, które łączą z przejściem na Old Trafford takich piłkarzy jak Manuel Neuer czy Igor Akinfiejew. Dziennikarska fantazja nie zna jednak granic dlatego w kontekście United wymieniano także takie nazwiska jak Buffon czy Valdes. Kogokolwiek Ferguson ma na oku ważne żeby zarzucił na niego swoje sieci jak najszybciej. Godny następca van der Sara wydaje się priorytetowym transferem dla United w najbliższych kilkunastu miesiącach.

Po więcej zapraszam na Futbol.pl

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości