W 1997r. pewien Włoch w okolicach Napoli poinformował mnie, że Polacy to głupi naród . Spytałem dlaczego, był większy ode mnie i nie chciałem od razu go w mordę - dałem mu szansę na przedstawienie argumentów.
Powiedział, że:
- kiedy się ich (Polaków) spytano czy chcą coś dostać powiedzieli nie! a kradną*
* chodziło o referendum uwłaszczeniowe - Polacy właściwie byli za a nawet przeciw (18 lutego 1996 r. – przy frekwencji 32,40% – aż 8.580.129 (czyli 94,54%) głosujących odpowiedziało TAK, niemniej jednak z uwagi na frekwencję < 50% wyników nie uznano za "wiążące"), generalnie nie idąc na wybory powiedzieli NIE, czyli tak jak tzw. lewica czyli komuna chciała
- 40 lat byli w niewoli komunizmu a głosują na komunę
- po co Wam NATO (jego rodzinka miała hotel nad Adriatykiem, gdzie zainstalowano latających na drugą stronę US Army i bał się ewentualnych ataków terrorystów czy musli Jugoli) ale dla nas koszta ...
Jak sobie spokojnie przemyślałem, to stwierdziłem, że argumenty nie były wyssane z palca.
A dzisiaj - Polacy wybierają PO i nadal popierają podobno, pomimo afer i kolesiostwa i chamstwa, byle nie PiS ...
Zresztą czy uznać referendum to też ciekawe - rozumowanie Kalego? - link:
http://www.torun.mm.pl/~kontur/20070528.htm
Myślę, że to raczej po prostu grupa 3mająca władzę a nie jakiś "Czerwony chochlik". Po za tym szacunek dla autora za odwagę napisania o pseudo-logice rozumowania decydentów.
Dzisiaj też się dowiadujemy, że nie liczy się rozum, logika, coś w rodzaju racji itp. "rządzi" ten kto ma pieniądze albo większość w sejmie.
Demokracja wicie etymologicznie siem wywodzi łod:
demos - lud
kraść - a to wita co znaczy


Komentarze
Pokaż komentarze (5)