Cuda, Pani cuda, jak zapowiadali - 20-go a nie 19-go, Prezydent i bomba
Rzetelność GW! Data się nie zgadza!
Bo to było 19-go (dziewiętnastego) października 2010. A nie 20-go (dwudziestego).
A skąd Gazeta Łuczciwa ma tę wiedzę? Chyba PO (Prokuratura Okręgowa), wszak niezależna od Prawa i Sprawiedliwości - nie przecieka.
Zdumiewające jednak, że z tego artykułu dowiadujemy się jeszcze więcej. Gdzie tajemnica śledztwa? - Rychu C, jak wiemy milczy, a GW wie co mówi i co ma w laptopie. Może ustaliła wcześniej? Może działała wspólnie i porozumieniu lub też Rychu C działał na zamówienie GW wydawanej przez AGORA SA?
Jakoś dziwnie jestem jednak pewien, że tę okoliczność wskazującą na możliwość przecieku lub podżegania niezależna Prokuratura oleje w rozważanych wątkach i hipotezach śledczych. W końcu od rozumu też jest zapewne niezależna, natomiast od kasy z budżetu zarządzanego przez Tuska i Vincenta - a zatem pośrednio lub bezpośrednio od PO RP, zapewne bywa.
Cudów nie ma. Wszystko ściema!






Komentarze
Pokaż komentarze (6)