Zachowanie i podniesiony głos Pani Agnieszki zdumiewa - czy też to tak odbieracie jak ja?
Przedstawiciel pracodawcy przesłuchuje nowego dyrektora?
W roli szefa TVP występuje ta blondynka - Iwona Schymala, a ta przesłuchująca ma na imię Agnieszka - wyjaśniam lemingom szczególnie, coby się nie pogubiły kto jest kto.
Na początku współczucie, jak się Pani czuje w roli cenzora. Czy Pani to bardzo przeszkadza. Pani Dyrektor się tłumaczy - nie, daję radę, mam argumenty. Informacja (czy rozkaz?): musi Pani wiele rzeczy pozmieniać. Pani dyrektor nie kwestionuje, że musi. Przy okazji dowiadujemy się, że coś z prawa strona traci tutej głos.
W 0:33 - "reakcje tamtej strony" - było mocno powiedziane - ale nasza Pani Dyrektor nie wymięka - daje radę.
Nadzieja, że Pani to zmieni też nie zrzuca na kolana naszej Pani Dyrektor, co prawda tak trochę ściszonym głosem ale wybrnęła i z tego - dzielnie odpowiada na pytanie z zastosowaniem odwleczenia w czasie (coby nie wydać się marionetką) i deklaruje, że panuje nad sytuacją. Mam nadzieję, że nie zapomni o obietnicach. Na koniec uroczy uśmiech Pani Dyrektor pozwala jednak też mieć nadzieję, że tak szybko się nie rozstaniemy.




Komentarze
Pokaż komentarze (3)