Gasipies Gasipies
1087
BLOG

rocznica śmierci G. Michniewicza - przedruk

Gasipies Gasipies Polityka Obserwuj notkę 12

 1. rocznica śmierci Grzegorza Michniewicza(...) 23 grudnia 2009 zmarł (?) w tajemniczych okolicznościach Grzegorz Michniewicz - dyrektor generalny Kancelarii Premiera (odpowiadający za ochronę informacji niejawnych). Byc może to przypadek tylko, ale tego właśnie dnia wylądował remontowany w Rosji w rosyjskiej Samarze Tu-154M 101, który potem rozbił się pod Smoleńskiem.

Michniewicz - jako szef tajnej Kancelarii Premiera Tuska , mający najwyższe ( także NATO-wskie) certyfikaty bezpieczeństwa - musiał zostać o tym poinformowany, albowiem przez jego właśnie ręce przechodziła korespondencja polsko-rosyjska, także w sprawie obchodów w Smoleńsku. ,,Gazeta Polska'' uzyskała potwierdzenie w Prokuraturze Okręgowej w Warszawie, że Michniewicz przed zgonem wysłał do Tomasza Arabskiego, szefa Kancelarii premiera Tuska, telefoniczną wiadomość tekstową. Czego dotyczył ten sms - nie uzyskano informacji.

Według oficjalnej wersji, Michniewicz powiesił się na kablu od odkurzacza, mimo, że jego zachowanie niedługo przed śmiercią nie wskazywało, by miał samobójcze myśli albo plany. Nastepnego dnia miał zjeść kolację wigilijną razem z rodziną, planował wycieczkę zagraniczną. Nie zostawił też listu pożegnalnego.

Tomasz Arabski, szef Kancelarii Premiera Tuska, kilkakrotnie spotytał się z Rosjanami w Moskwie, jeszcze przed tragedią pod Smoleńskiem. M.in. jedno ze spotkań odbywało się nie w tamtejszym MSZ , lecz w wybranej przez Rosjan restauracji.... W pierwszych dniach listopada 2009 r. ministrowi Tomaszowi Arabskiemu przyznano ochronę Biura Ochrony Rządu. Przyczyny tej decyzji utajniono. Wiadomo jednak, że funkcjonariusze BOR czuwają nad bezpieczeństwem Arabskiego do dzisiaj, a zatem szef Kancelarii Premiera ochraniany jest już w ten sposób od ponad pół roku. Tomasz Arabski nie wyjaśnił ,,Gazecie Polskiej'' dlaczego czuje się zagrożony. (...)

Na podstawie Smoleńskie tajemnice ministra Arabskiego , ,,Gazeta Polska'' , nr 49, 8 grudnia 2010 r.

Kainie, gdzie jest brat twój , Abel ?

Media rozpisują się o ,,twardym'' stanowisku rządu Tuska i zwróceniem towarzyszom z sowieckiego MAK raportu o przyczynach katastrofy samolotu i twierdzeniem przyjaciela Putina, że raport nie może zostać przyjęty z powodu niedbalstwa, błędów i bezpodstawności niektórych wniosków rosyjskich ekspertów. Tak jakby przez minione 8 miesięcy nie było dowodów na to, że sowiecka strona dopuszcza się mataczenia, oszczerstw i niszczenia dowodów rzeczowych przy milczącej zgodzie rządu Tuska. Twierdzimy raczej, że pan Tusk zrozumiał wreszcie, że prędzej czy później będzie musiał odpowiedzieć za to co się stało i jaki był w tym jego udział. A ta PR-owska ''ucieczka do przodu'' nic mu nie pomoże. Tej przelanej krwi nie zapomnimy.

www.solidarni.waw.pl/


www.tu154.eu/index.php/archives/1521

Gasipies
O mnie Gasipies

&l

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (12)

Inne tematy w dziale Polityka