Gasipies Gasipies
669
BLOG

"Upokorzono mnie" - od pogardy zachowany Przemysław Gintrowski

Gasipies Gasipies Polityka Obserwuj notkę 0

Upokorzono mnie

Przemysław Gintrowski, bard "Solidarności"

Słuchając końcowego raportu, poczułem się upokorzony, zarówno jego treścią, jak i formą. Sama treść tego raportu w ogóle mnie nie zaskoczyła. Powiem więcej, spodziewałem się, że będzie właśnie taka, tzn. wina za spowodowanie tej katastrofy zostanie całkowicie zepchnięta na stronę polską. Przecież już trzy godziny po katastrofie pojawiały się takie opinie. Raport uważam za nierzetelny i nieobiektywny. Powodów, dla których tak myślę, jest wiele.


Weźmy pod uwagę chociażby fakt, że nie wspomina się o tym, w jaki sposób kontrolerzy naprowadzali samolot podczas lądowania. Nie ma również treści rozmów z wieży kontroli lotów. W raporcie brakuje tych wszystkich faktów, które powinny się w nim znaleźć. Natomiast za rzecz zupełnie skandaliczną uważam informację, że gen. Andrzej Błasik był pod wpływem alkoholu. Tę ocenę absolutnie podważyły opinie ekspertów, według których w wyniku rozkładu zwłok w organizmie pojawia się alkohol endogenny. Także Marek Surmacz, były doradca Lecha Kaczyńskiego, nie wierzy, że gen. Błasik był pod wpływem alkoholu. Twierdzi natomiast, że współpracownicy Lecha Kaczyńskiego nigdy nie spożywali alkoholu przed oficjalnymi uroczystościami i nie był on serwowany na pokładzie prezydenckiego samolotu. Wiadomość dotycząca gen. Błasika jest jednak celowym zabiegiem. Została podana po to, żeby w światowej prasie mówiło się o tym, jak to pijany generał zmusił pilotów do lądowania. Do tego co najmniej dziwne wydaje mi się to, że przy ogłaszaniu raportu końcowego przez MAK nie było przedstawiciela Polski działającego przy tej komisji, Edmunda Klicha. Teraz bardzo dużo zależy od nas jako społeczeństwa i Narodu. Nie liczyłbym tutaj na nasz rząd, aczkolwiek oczekuję, że premier podejmie jakieś działania. Wiadomo jednak, że od samego początku, czyli od 10 kwietnia, kiedy wydarzyła się ta katastrofa, rząd Donalda Tuska nie zrobił nic, aby to śledztwo przebiegało w sposób należyty i przyzwoity. Przede wszystkim zaś oddał wszystko w ręce Rosjan, chociaż wiemy, że można było zachować się inaczej. Nie musieliśmy się zgadzać na przyjęcie zasad postępowania ujętych w konwencji chicagowskiej, skoro istniała możliwość zastosowania przepisów zawartych w umowie z 1993 roku. Rola polskiego rządu w tym wszystkim jest wręcz okropna.

not. BR www.naszdziennik.pl/index.php


Gasipies
O mnie Gasipies

&l

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka