"Donald Tusk zawsze miał dwie natury: łagodną, znaną wszystkim z mediów i tą drugą - choleryczną. Przez ostatnie kłopoty Platformy i spadek jej poparcia w sondażach premier coraz częściej pokazuje tę ciemniejszą stronę swojego charakteru: wybucha, krzyczy. Anonimowy członek PO, relacjonując ostatnie posiedzenie zarządu partii, jest w szoku i mówi: "Rany boskie, gdzie ja byłem? Co tam się działo!" - czytamy w dzisiejszym artykule Michała Krzymowskiego we "Wprost". wiadomosci.onet.pl/kraj/druga-natura-premiera-tuska-rany-boskie-co-tam-sie,1,4166424,wiadomosc.html
Szef rządu nie zgodził się z opinią prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, że teraz rząd mści się na byłym szefie CBA za wyciągnięcie na światło dzienne afery hazardowej. "Historia Mariusza Kamińskiego pokazuje, że jeśli mam jakąś wadę, to w zupełnie inną stronę" - mówił Donald Tusk. Przypomniał, że dotąd wszyscy zarzucali mu raczej dobrotliwą naiwność, a nie mściwość wobec byłego szefa CBA www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/192930,Kaminski-nie-musi-sie-obawiac-Jesli-jest-niewinny






Komentarze
Pokaż komentarze (3)