Strajk lekarzy się zaostrza.
Związek to jest „casa nostra”
Żąda rozmów w tajemnicy,
By nikt im forsy nie liczył,
Tylko dawał – a jak nie.
Z pacjentami będzie źle.
Gdy zaostrzą jeszcze bardziej
Zaczną z ludzi robić „skóry”,
Żeby ci od tych pogrzebów
Odpalali forsy – fury.
Taka to jest ta etyka:
Myśmy lepsi –z niej wynika,
Że z pacjentów skóry drzeć
To jest bardzo dobra rzecz.
Przecież od lat już lekarze
Biorą z leków – apanaże,
A pacjentów gonią precz.
To od lat normalna rzecz.
O tym w Polsce każdy wie.
Jak nie płacisz – będzie źle.
Jedno tylko mam pytanie,
Które zadać mam ochotę:
Widział ktoś biednych lekarzy?
Co to chodzą na piechotę.
Nie jeżdżą nad ciepłe morza,
Czy bankiety firm z farmacji ?
Ktoś powie: znałem dwu takich.
To potwierdzenie mej racji.
Owszem czasem się zdarzają,
Co dobrze leczą – państwowo.
Lecz niestety to wyjątki.
Służba zdrowia nie jest zdrową.


Komentarze
Pokaż komentarze (1)