Jakub Gajda
Historia miała niebagatelne znaczenie w kształtowaniu afgańskiej rzeczywistości – na przestrzeni wieków przez kraj przetoczyły się armie wielu mocarstw i imperiów.Mieszkańcy Afganistanu, głównie Pasztunowie chełpią się, że żadna z potęg nigdy nie była w stanie opanować ich ziem.
Zamknięty w sercu Azji Afganistan na zachodzie graniczy z Iranem, który posiada duże regionalne ambicje. Kraj ten, poprzez terytorium afgańskie, chciałby połączyć dwa najbogatsze w zasoby ropy naftowej i gazu regiony świata – Azję Centralną i subregion Zatoki Perskiej. Północno-wschodnie prowincje to teren irańskich inwestycji, którym sprzyjają wspólne dziedzictwo kulturowe oraz język. Za północną granicą Afganistanu leżą byłe republiki sowieckie – Turkmenistan, Uzbekistan i Tadżykistan. Przyjęło się mówić, że to strefa wpływów Federacji Rosyjskiej i owszem, tak jest. Jednak zarówno Turkmeni, jak i Uzbecy oraz Tadżycy mieszkają po obu stronach Piandżu i Amu Darii. Sama Rosja, po klęsce ZSRR w latach 80. i 90. ubiegłego stulecia, ograniczyła swoje ambicje wobec Afganistanu, z uwagą śledzi jednak rozwój wydarzeń w trosce o rozlew fundamentalizmu islamskiego na jej „miękkie podbrzusze”.
Więcej: http://www.geopolityka.org/analizy/1418-wyjscie-nato-wzmocnienie-roli-indii-w-afganistanie


Komentarze
Pokaż komentarze (3)