dr Rafał Zgorzelski
Rosja wraz z Chinami, stali członkowie Rady Bezpieczeństwa ONZ, które uchodzą za aliantów obecnej ekipy rządzącej w Syrii, dwukrotnie zawetowała projekty rezolucji RB ONZ wzywające prezydenta tego państwa Baszara al-Assada do ustąpienia z zajmowanego stanowiska.Obalenie obecnie rządzącego Syrią mogłoby przynieść ze sobą powtórzenie sytuacji, z którą mamy do czynienia w Iraku, rządzonym de facto przez muzułmańskich fundamentalistów.
Rosja zdecydowanie opowiadała się od początku przeciwko potęgowaniu konfliktu, lecz zarazem nie mniej konsekwentnie i zarazem sprytnie występowała przeciw ingerencji państw ościennych w sprawy Syrii, bądź opowiadaniu się przez nie po którejkolwiek ze stron sporu. Rosja i Międzynarodowy Czerwony Krzyż wzywały też władze w Damaszku oraz ich przeciwników do tego, by umożliwiały sobie wzajemnie dotarcie do rannych i cywilów oraz zgodzili się bezzwłocznie na codzienne przerwy walkach. Rosja popierała też zamysł zawieszenia broni wskazując na to, że to Syryjczycy winni decydować w demokratyczny sposób o tym kto ma w tym państwie sprawować władzę.
Więcej: http://www.geopolityka.org/syria-2012/1427-rosja-wobec-konfliktu-w-syrii


Komentarze
Pokaż komentarze