W kontekście wojny w Gruzji ale nie tylko, cytat z Orwella, gdy pisarz ten zabrał głos w sprawie Powstania Warszawskiego i milczenia opinii publicznej na zachodzie:
"Kto raz się skurwił, kurwą zostanie" - George Orwell
PS.
Wielu z Was salonowicze powinno się poczuć obrażonymi, tak, to do was. I szczególnie do leszka millera za ten wpis:
Zdaniem Leszka Millera wojnę w Gruzji przegrał wraz z Michałem Saakaszwilim prezydent Polski Lech Kaczyński. - Nie tylko chodzi o bliskie związki z politykiem, który okazał się awanturnikiem, ale o krach koncepcji porozumienia energetycznego Saakaszwili – Juszczenko – Kaczyński, które polski prezydent chciał zbudować - pisze były premier na swoim blogu w Onet.pl.
Zdaniem Millera, "Saakaszwili postanowił zostać nowym Miloszeviciem". - Zamiast szukać politycznego porozumienia ze zbuntowaną Abchazją i Płd.Osetią wywołał krwawy konflikt kosztujący życie setek niewinnych ludzi (...) rozpętał wojnę nie zakładając, że będzie jej główną ofiarą - pisze szef Polskiej Lewicy.
- Na co liczył Saakaszwili? Na neutralność Rosji? Na sprawność własnej armii? Na wsparcie USA? - pyta Miller i odpowiada: niezależnie, jakie były to nadzieje okazały się iluzją. Pojednanie jest trudne, ale przecież możliwe.
PS.
Panie Miller widziałem ostatnio że Putinowi trochę buty się przykurzyły, czyżby miał Pan urlop?
Komentarze
Pokaż komentarze (1)