Home Office w Zjednoczonym Królestwie przystąpiła do publikowania planów umożliwiających pełny nadzór nad e-mail, oraz działalnością obywateli za pomocą telefonów i Internetu. Była szefowa MI5 Stella Rimington ostrzegła w Daily Telegraph, że w Wielkiej Brytanii pojawia się ryzyko powstania państwa policyjnego.
Stella Rimington, ostrzega, że strach przed terroryzmem jest wykorzystywany przez rząd w celu osłabienie wolności obywatelskich. Oskarża ministrów o zakłócanie prywatności obywateli. W wywiadzie dla jednej z hiszpańskich gazet powiedziała, że jej zdaniem rąad powinien uznać, że istnieje zagrożeniem terroryzmem ale nie wykorzystywać tego do straszenia ludzi tak, by byli gotowi na ograniczenie ich praw obywatelskich, bo rząd dąży do tego by żyli w strachu w państwie policyjnym.
To Wielka Brytania. Ale wielu nie wystarcza już monitoring na każdej ulicy, monitoring internetu i podsłuchy w telefonach. Dobrze byłoby mieć kontrolę nad każdym ruchem indywidualnego obywatela, tak, by nie wymknął się nawet na chwilę systemowi. A gdyby dało się jeszcze na tym zarobić?
W USA trwają właśnie testy inteligentnego systemu reklamowego w sześciu centrach handlowych. System potrafi odgadywać wiek i płeć potencjalnego klienta. Na podstawie rysów twarzy określają wiek, płeć, rasę i nastrój przechodnia. Czyni to z dokładnością do 90%. Obecna obok ekranu z reklamami kamera rejestruje każdego kto przechodzi i identyfikuje twarz. Dzięki temu można będzie dostosować reklamę do klienta.
System TruMedia zapewnia obecnie reklamodawcom informację kto obejrzał ich przekaz. Jak zapewnia Bill Ketcham z firmy testującej to rozwiązanie, kamera na razie jedynie liczy oglądających, funkcja rozpoznawania twarzy jest wyłączona.
To dopiero początek testów. Może już niedługo pod reklamowy monitoring będą podłączeni policjanci, CBA i inne WSI. A nielegalnie? Kto by się nie podłączył zaoszczędzi sobie czasu przeglądając uliczny monitoring, bo informacja o każdym wyświetli się po wprowadzeniu nazwiska do komputera. I to wszystko dla naszego dobra, by żyło się bezpieczniej. Witaj świecie inżynierii społecznej!
Źródła:
Rzeczpospolita 7-8 lutego 2009, “Reklamy mają na nas oko”.


Komentarze
Pokaż komentarze (2)