to skandal !
stocznia jeszcze żyje, a nawet szuka nowych wykwalifikowanych pracowników. Czy znajdzie?
Cały problem polega na tym, że statki są budowane na pochylniach, które już od lat nie należą do stoczni. Miasto, które przez jakiś czas było właścicielem terenów stoczniowych sprzedało je prywatnej spółce z Radomska Synergia99, później Synergia 2000. W ramach euforii prywatyzacyjnej, bo przecież stocznia miała paść, tak jak to zapowiedział premier Rakowski i jeszcze kilku kolejnych "specjalistów".
Lokalni "wizjonerzy" zaplanowali budowę tzw. Nowego Miasta na terenach postoczniowych. Jak na razie udało się już sporo budynków wyburzyć właśnie pod pretekstem realizacji wspaniałych planów, w tym wspaniałego gmachu Europejskiego Centrum Solidarności. Tak jakby nie można było zaadoptować na to centrum jednej ze wspaniałych hal stoczniowych. Tak to się robi w Europie, patrz np. Tate Modern w budynku po elektrowni, power station w Londynie.
Jestem zły, zły jak kibic Legii, więc z tej złości wrzucę jeszcze jeden skandaliczny obrazek:
i tym razem wcale nie dziękuję za uwagę, tylko przypominam, teraz trzeba bronić polskiego LOTOSU, kliknuj i przeczytaj >>>




Komentarze
Pokaż komentarze (2)