dzisiaj, a właściwie już wczoraj znalazłem malutką informację w popularnej prasie, darmowej gazetce "Metro", tak małą, że musiałem ją powiększyć, aby stała się dla wszystkich czytelna. Jest w niej mowa o naszych zadłużonych rodakach, którzy mają problemy ze spłacaniem zaciągniętych kredytów. Trudno mi zrozumieć dlaczego, ale największe problemy mają z tym mieszkańcy Śląska. Może dlatego, że mieszkają na południu, bo jak wiadomo to właśnie z południowcami Unia ma obecnie największe problemy.
Jednak nie tylko Ślązacy udają Greków, bo w skali całego kraju niewypłacalność już dzisiaj sięga sumy 35 mld złotych. Czy już dzisiaj banki spisały te pieniądze na straty? A co będzie jutro? - oto w tym samym numerze Metro czytamy:
Frank i euro mocno w górę
Polityczny impas w Grecji i rosnące prawdopodobieństwo wyjścia tego kraju ze strefy euro oraz obawy o zaostrzenie kryzysu w Hiszpanii zaogniają kryzys w strefie euro. A Polska znowu dostaje rykoszetem. Złoty wczoraj był najtańszy od początku roku Wczoraj po południu za euro płacono już 4,31 zł. To najwięcej od drugiej połowy stycznia.
– Ciężko będzie zejść poniżej 4,30 zł za euro przed czerwcowymi wyborami w Grecji. Tym bardziej że nasze dane makroekonomiczne są coraz słabsze, spowolnienie dotarło także do Polski – mówi Dorota Strauch, analityczka Raiffeisen Banku.
Rekordowo drogi był wczoraj również frank szwajcarski, w którym tysiące Polaków mają kredyty mieszkaniowe. Wczoraj za franka trzeba było zapłacić aż 3,63 zł!
Jak bardzo kurs złotego zależy obecnie od „greckiej tragedii”, pokazuje fakt, że bez echa na rynku przeszła środowa decyzja Rady Polityki Pieniężnej o podwyżce stóp procentowych. A przecież wyższe stopy to teoretycznie lepsza opłacalność lokowania pieniędzy w Polsce. Inwestorów to jednak nie przekonało.
Zdaniem Strauch złoty nadal może tracić. – 4,35 zł jest dość łatwe do osiągnięcia, a 4,40 zł całkiem realne– ocenia.
Dosłownie wczoraj, pod jakąś notką zastanawialiśmy się dlaczego NBP podniósł stopę procentową o 0,25 proc. Czyżby czekał nas scenariusz grecki?
Dobranoc
i do widzenia do jutra.
Inne tematy w dziale Gospodarka