wszyscy piszą o wszystkim, a zwłaszcza o niczym istotnym, czyli jak zwykle o pierdołach, a tymczasem świat, znaczy Europa gore, a międzynarodowy hochsztapler wieszczy upadek wspólnej waluty euro, czyżby czytał moją notkę "Sromotne fiasko "europejskiego dolara" ???? (i cztery pytajniki, tak pyta Janke ;-)
Na temat Grecji (to specjalnie dla Dima) Soros zapodaje:
"Oczekuję od Greków, którzy już są wystarczająco przerażeni perspektywą wyrzucenia z Unii Europejskiej, że w najbliższych wyborach zapewnią większości koalicji, która jest gotowa do zastosowania obecnej umowy z UE, MFW i wierzycielami bankowymi". Kropka.
Sytuacja zaiste musi być ponownie bardzo nieciekawa nie tylko z powodu Grecji, ale także Hiszpanii, gdzie kryzys ekonomiczny i finansowy wymyka się spod kontroli rządu w Madrycie. Nawet wyjątkowo dobrze nam znany prezydent Obama bardzo zaniepokojony, dzwonił w tej sprawie po kolei do Merkel, Hollande i Monti oraz wysłał do Europy Laela Brainarda,podsekretarza Skarbu USA.
Wg tygodnika Die Welt w przygotowaniu jest obszerny plan całościowy dla ocalenia strefy euro, który ma być zaproponowany na szczycie europejskim (ostatniej szansy) pod koniec czerwca b.r. Federalistyczna inspiracja tego projektu ma pomóc Madrytowi w ratowaniu hiszpańskiego systemu bankowego.
Jak twierdzi analityk z Le Figaro - Economie, Niemcy już od roku "głośno marzą" o wykorzystaniu kryzysu dla skorygowania błędów pierwotnej konstrukcji UE, poprzez zwiększenie integracji budżetowej i socjalnej oraz silniejszej wspólnoty politycznej. Pod wpływem swojego ministra finansów Wolfganga Schäuble, wydaje się zdecydowana iść dalej w kierunku Europy federalnej. Według tygodnika Die Welt kontury odnowionej Europy mogą zostać nakreślone podczas obrad Rady Europejskiej 28-28 czerwca. W skrócie plan ma zaproponować utworzenie nowej zreformowanej:
Unii bankowej
Unii budżetowej
Unii politycznej
oraz reform strukturalnych polegających na modernizacji systemów socjalnych, łagodzeniu zasad dotyczących rynku pracy i zniesieniu wszelkich granic i ograniczeń celnych dla wewnętrznego rynku europejskiego. (aby przypadkiem Polakom nie przyszło do głowy odbudować swój przemysł przy pomocy chińskich inwestycji - to już mój komentarz ;-)
Salonowi angliści co tutaj lubią się wymądrzać niech jeszcze sprawdzą czy na przykład w The Guardian również piszą, że Unii Europejskiej zostały trzy miesiące dla uratowania wspólnej waluty Euro, ani dnia dłużej.
A ja sobie daję tydzień na ocalenie zdrowego rozsądku, z dala od s24 ;-)
bywajcie !
linki:
L'UE a 3 mois pour sauver l'euro (Soros)
Un «plan d'ensemble» de l'UE pour sauver l'euro
Inne tematy w dziale Gospodarka