Dzisiaj rocznica Manifestu PKWN i uchwalenia Konstytucji PRL. Co to oznacza dla starszego pokolenia to zależy, czy ktoś był związany z AK czy z Kujbyszewem. Jedni będą pamiętać te czasy jako powszechny terror stalinowskich aparatczyków, kosztem odbudowy państwa z gruzów powojennych. Zabieg ten dla zmęczonego społeczeństwa czasami wojny był akceptowany w pełni. Dla narodu ciemiężonego przez dwie imperialnej potęgi wybór przyjaźni ze ZSRR był poprzez propagandę jedynym słusznym kierunkiem rozwoju ówczesnego państwa między Odrą a Wisłą. Analiza dlaczego tak się stało to rozważania na inną okazję. Ja tylko się zastanawiam jak tamte wydarzania odbierają młodzi ludzie z pokolenia facebooka i nowoczesnej elektroniki.
Ciekawe czy pokolenie „odhistorycznione” wie kim był np.: Bierut, Radkiewicz, Osówka-Morawski, Róża Luksemburg, Gomółka i wiele innych ikon komunizmu polskiego. Czy jeżeli powstała by nowa linia koszulek z podobiznami tych zasłużonych czy Polska młodzież tak dumnie nosiła by je jak jest to w przypadku podobizny Che. Czy takie postacie wykorzystane przez marnych twórców popkulturowych wtłaczających młodym ludziom przeżartą papkę kulturalno-medialną i roszczących sobie prawo do dyktowania schematów zachowań, wie że takie działania niszczą świadomość historyczną młodych ludzi. Wynika to z dwóch rzecz. Po pierwsze z braku elementarnej wiedzy historycznej, wynikającej z ograniczeń godzin nauczania w szkołach tej pięknej nauki, co już zbiera swoje żniwa w postaci tępoty historycznej co raz bardziej widocznej. Po drugie bardzo łatwo młodemu człowiekowi wcisnąć kit światopoglądowy po warunkiem etykietki z napisem Modne Trendy Na czasie Ekstrawagancie Ekscentrycznie Wyróżniające się, to wystarczy aby brak wiedzy historycznej i zabiegi popkultury oraz szereg uwarunkować wpływających na kryzys wartości polskiego społeczeństwa prowadził do braku szacunku oraz zbierał krwawe żniwa wśród Młodej Polski.



Komentarze
Pokaż komentarze