Mardocheusz i lament
Kiedy Mardocheusz dowiedział się o dekrecie króla o wymordowaniu Żydów, jego reakcja była natychmiastowa. Rozdarł swoje szaty, przyodział się w wór i posypał się popiołem. Następnie wyszedł na ulicę i lamentował głośno i gorzko.
Mardocheusz rozumiał, że to nie tylko jego osobista tragedia, ale także zagrożenie dla całego jego ludu. Jego lament był wyrazem smutku, żalu i rozpaczy. Był to także akt modlitwy i prośby o pomoc.
Estera i nadzieja
Estera była również zasmucona i zaniepokojona dekretem króla. Jednak jako królowa miała możliwość interweniować. Postanowiła więc skonsultować się z Mardocheuszem, aby dowiedzieć się, co powinna zrobić.
Mardocheusz wiedział, że Estera podejmuje ryzyko, wstępując do pałacu królewskiego bez zaproszenia. Jednak był przekonany, że to jedyny sposób, aby uratować Żydów.
Estera zgodziła się z Mardocheuszem. Rozpoczęła trzydniowy post i modlitwę, prosząc Boga o pomoc. Następnie udała się do pałacu królewskiego.
Modlitwa:
O Panie, Boże, Ty jesteś Bogiem miłosierdzia i łaski. Patrzysz na nas z miłością i troską.
Prosimy Cię, wysłuchaj naszej modlitwy za Żydów. Chroń ich przed prześladowaniami i zagładą.
Daj im siłę i odwagę do walki o przetrwanie.
Niech Twój lud żyje i wielbi Twoje imię na wieki.
Amen.
| #księgaEstery | #Mardocheusz | #Estera | #Żydzi | #zagłada | #lament | #nadzieja | #modlitwa |



Komentarze
Pokaż komentarze