"Człowiek, który pracuje rękami, jest robotnikiem. Człowiek, który pracuje rękami i głową, jest rzemieślnikiem. Człowiek, który pracuje rękami, głową i sercem, jest artystą." – Louis Nizer.
Górowo Iławeckie i okolice: Gdzie Praca czeka, a gdzie Koszty rosną?
W dniach od 21 do 25 lipca 2025 roku Powiatowe Urzędy Pracy w Bartoszycach, Lidzbarku Warmińskim, Braniewie i Kętrzynie otworzyły swoje podwoje dla mieszkańców Górowa Iławeckiego i okolic, oferując szeroki wachlarz posad. W regionie położonym zaledwie 50 km od miasta położonym na pruskim pograniczu województwa warmińsko-mazurskiego, dostępnych jest kilkanaście ofert pracy – od opiekunki i sprzątaczki, przez pracownika biurowego, technika informatyka, aż po wychowawcę, stolarza, brukarza czy kuriera. Na pierwszy rzut oka, to dobra wiadomość dla bezrobotnych i poszukujących nowych wyzwań. Ale czy te oferty to realna szansa na stabilizację, czy może iluzja w obliczu wszechobecnych wyzwań komunikacyjnych i ekonomicznych?
Całość pełnej treści do przeczytania na blogu tutaj:Praca na wyciągnięcie ręki? Warmińsko-Mazurskie poszukuje rąk do pracy w strategicznym regionie |
Dostępność ofert pracy z Powiatowych Urzędów Pracy w regionie Górowa Iławeckiego to niewątpliwie pozytywny sygnał. Świadczy to o zapotrzebowaniu na różnorodne zawody, dając nadzieję na poprawę sytuacji na lokalnym rynku pracy. Niemniej jednak, bez inwestycji w rozwój infrastruktury komunikacyjnej, szczególnie w obszarach wykluczonych transportowo, wiele z tych szans pozostanie jedynie na papierze. Potencjalne zyski materialne mogą zostać pochłonięte przez wysokie koszty dojazdów, co stawia pod znakiem zapytania realną atrakcyjność tych ofert dla wielu mieszkańców. To paradoks polskiego pogranicza: potencjał do wzrostu, lecz jednocześnie wysokie bariery wejścia na rynek pracy dla najuboższych.
Oprac. redaktor Gniadek


Komentarze
Pokaż komentarze (1)