W poszukiwaniu zagubionej prawdy – Co to jest prawda?
"Lokalny układ nie jest w stanie zrozumieć, że prawda, raz wyzwolona, staje się publicznym dobrem, które nie może być kontrolowane przez nikogo, a najmniej przez tych, którzy chcą ją ukryć za parawanem swojego interesu."
W miejskim ratuszu, przy złotych klamkach i w klimatyzowanych gabinetach, prawda ma twarz. Twarz, którą można pomalować, ubrać w elegancki garnitur i wyprowadzić na konferencję prasową. Mówi się o niej głośno, podaje się ją w oficjalnych komunikatach, ale jej treść często zależy od bieżącej potrzeby politycznego PiaRu. Zza kurtyny, w cieniu nieformalnych układów, prawda bywa niewygodna, a więc i nieopłacalna.
Całość pełnej treści do przeczytania na blogu tutaj:Od Piłata do Sejmu: Dlaczego w obliczu faktów wciąż pytamy "Cóż to jest prawda?" |
Życie w dobie informacyjnego przesytu przypomina stąpanie po ruchomych piaskach. Każda z opinii, narracji i politycznych obietnic ma w sobie odrobinę prawdy, a jednocześnie jest spleciona z osobistym interesem oraz manipulacją. Rolą dziennikarza jest nie tylko przekazywać fakty, ale też pomóc czytelnikowi wyłowić ziarno prawdy z morza kłamstw. To zadanie wymaga czujności i otwartości na różne perspektywy, nawet te niepopularne. Bo tylko poprzez wszechstronne spojrzenie, włączając w to etyczne i moralne tło, możemy zbliżyć się do poznania prawdy. A to poznanie, jak głosi Pismo, ma moc wyzwalającą.
Oprac. redaktor Gniadek
|
Przeczytaj również: |
Fot. ilust. wielkieslowa.pl - Prawda do kłamstwa... - WielkieSłowa.pl




Komentarze
Pokaż komentarze (1)