Pupilla Libertatis
Myślę, politykuję, rozważam, polemizuję, szukam, prowokuję, dyskutuję, dociekam, analizuję, filozofuję.
144 obserwujących
1732 notki
2192k odsłony
  286   0

Waga osobowości prawnej

poprzedniej notce zwróciłem uwagę na to, że zapętlenie własności firm sprowadza własność środków produkcji do tego co było za PRL-u. Jako rozwiązanie sugerowałem zakaz posiadania firm przez firmy. Ale mój kolega Yaku poddał mi lepszy pomysł.
Złe nie jest to, że firma może mieć firmę, ale to, że struktura własności może się zapętlić likwidując w ten sposób właściciela jako żywego człowieka. Należy więc wyeliminować możliwość zapętlenia, czyli tego by struktura własności firm mogła być dowolnym grafem - należy zadbać o to, by dozwolone były tylko drzewa, czyli struktury hierarchiczne bez pętli. Jak to konkretnie zrealizować?
Pomysł jest taki, żeby każdy podmiot mający osobowość prawną, a tym samym mający prawo własności pozwalające kupić inny podmiot z osobowością prawną, miał przydzieloną jakąś liczbę naturalną, nazwijmy ją: "wagą osobowości prawnej" - a prawo nie pozwalałoby na to, by podmiot o większej wadze mógł kupić podmiot o mniejszej wadze. Wszyscy dorośli ludzie nie będący ubezwłasnowolnieni, jako pojedyncze osoby mające osobowość prawną, dostaliby z mocy prawa wagę 1.
Natomiast wagę firmy właściciel ustalałby sam jako dowolną liczbę naturalną większą od 1. W dowolnym momencie właściciel mógłby zmienić tą wagę na inną, ale spełniającą warunki: musiałaby być większa od maksymalnej wagi wszystkich właścicieli firmy i mniejsza od maksymalnej wagi wszystkich firm, których sama jest właścicielem.
W ten sposób wszyscy ludzie mogliby kupować wszystkie firmy i inne podmioty mające osobowość prawną, nikt by nie mógł kupować ludzi, a struktury własnościowe firm mogłyby tworzyć dowolne hierarchie, ale nie zapętlone - zawsze własność byłaby strukturą drzewiastą, a nie dowolnym grafem. A na samej górze hierarchii własności musiałby być zawsze jakiś żywy człowiek lub ich grupa.
To tyle jeśli chodzi o pomysł Yaka, a ja jako dodatkowy postulat do tej propozycji dodałbym od siebie przepis nadający państwu wagę "nieskończoność", z jednoczesnym zakazem kupowania państwa. Czyli państwo miałoby zakaz kupowania wszelkich podmiotów mających osobowość prawną. W ten sposób państwo mogłoby kupować ziemię (np. pod poligony), towary (np. komputery, czy sprzęt biurowy), nieruchomości (np. na budynki rządowe), czy usługi, ale nie mogłoby mieć ludzi i firm, czyli nie mogłoby prowadzić działalności gospodarczej.
Jeśli chodzi o wprowadzenie w życie takich przepisów, to najlepiej by było przeprowadzić to z 10-cio letnim vacatio legis - czyli ogłaszamy dzisiaj w ustawie, że każdy podmiot mający osobowość prawną musi dostać wagę dowolnie ustaloną przez właściciela (którą by się dokładało do numeru NIP), właściciel musi mieć wagę mniejszą niż własność, którą posiada, ludzie dostają wagę 1, państwo nieskończoność i jest 10 lat na to by nadać takie wagi i zadbać o to by każdy kolejny właściciel w hierarchii własności każdej firmy miał wagi coraz mniejsze. A po 10 latach z mocy prawa likwidujemy osobowość prawną wszystkim podmiotom, których właściciel ma wagę większą lub równą niż ten podmiot.
Czy ktoś widzi jakieś złe strony takiego pomysłu?
 
Grzegorz GPS Świderski

Czy firma może mieć samą siebie? <- poprzednia notka

następna notka -> Terrorystyczna hipoteza zamachu

 

Lubię to! Skomentuj5 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale