Grzegorz Świderski Grzegorz Świderski
42
BLOG

Teza normatywna o wspólnocie

Grzegorz Świderski Grzegorz Świderski Społeczeństwo Obserwuj notkę 0
Stawiam tezę normatywną: w etyce naszej cywilizacji wspólnota dobrowolna jest moralnie uprawniona, a przymus wobec kogoś, kto się nie zgodził, takiego uprawnienia nie ma. Zbadajmy to zgodnie z naukowym rygorem.

  Ewolucja ukształtowała życie w grupie. Wyjaśnia to jednak, skąd się coś wzięło, a nie czy jest słuszne. Ewolucja wytworzyła też dzieciobójstwo, niewolnictwo i wojnę plemienną. Gdyby jej rezultat był kryterium moralnym, wszystko to byłoby uprawnione. Wyprowadzanie normy z samego faktu przyrodniczego to klasyczny błąd naturalistyczny (gilotyna Hume’a).

  Podobnie z socjologią i historią ustrojów — np. u Acemoglu i Robinsona. Główna teza ich „wąskiego korytarza” głosi, że wolność istnieje tylko tam, gdzie społeczeństwo trzyma państwo w ryzach („spętany Lewiatan”). To opis mechanizmu równowagi sił, z którego w żaden sposób nie wynika, dlaczego sam przymus miałby być moralnie uprawniony. Autorzy tego zresztą nie twierdzą.

  W cywilizacji chrześcijańskiej model ten został wzbogacony przez wzmocnienie relacji wolności, wynikającej z dogmatu o wolnej woli. To ma określoną treść normatywną:

  • ➡️ Augustyn (o naturze aktu wiary): credere non potest nisi volens, czyli nikt nie może wierzyć wbrew własnej woli;
  • ➡️ Paweł Włodkowic w Konstancji: sprzeciw wobec nawracania mieczem;
  • ➡️ deklaracja Dignitatis humanae: nikogo nie wolno zmuszać do działania wbrew sumieniu.

  Wniosek wynika z tego wprost: skoro w naszej cywilizacji to, co moralnie wartościowe (wiara, wierność, lojalność), wymaga wolnej zgody, to przymus może co najwyżej wymusić zachowanie. Moralnej wartości wytworzyć nie może.

  Proponuję więc prosty, sprawdzalny test: czy członek może odmówić udziału i odejść tak, że nie spotka go przemoc ani zagarnięcie majątku? Jeśli tak, mamy wspólnotę, choćby bardzo rygorystyczną. Jeśli nie, mamy organizację opartą na przymusie, jakkolwiek ją nazwiemy. Kryterium jest jednoznaczne i stosuje się je do każdego przypadku z osobna.

  Kto i na jakiej podstawie ma moralne prawo zmusić dorosłego człowieka, który się na to nie zgodził i jednocześnie nikomu nie wadzi, z nikim nie wchodzi w konflikt, nikomu nic złego nie zrobił? Odpowiedź „tak to powstało w procesie historycznym” opisuje fakt, a nie uzasadnienie.

  Państwo jest po prostu niemoralne i tyle. To teza cywilizacyjna, a nie naturalistyczna.

Grzegorz GPS Świderski

PS: Wszystkie odcinki serii: Liberalizm_GPS65

__________________

Jeśli Pegasus to zbrodnia stanu, to co z KSeF, panie premierze? <- poprzednia notka

na­stęp­na not­ka -> Atak dronów na Yandexa

__________________

Tagi: GPS65

Paleolibertarianin, Futurysta AI, Bloger, Koder Wibracyjny, Audytor KSeF, Rozkminiacz Krypto, Transhumanista, Filozof, Cywilizacjolog.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Społeczeństwo