Pierwszy festiwal polskiej piosenki miał miejsce w 1963 roku. Od tego czasu na scenie opolskiego amfiteatru debiutowali chyba wszyscy polscy piosenkarze, a nominacja debiutu w Opolu otwierała drogę do festiwalu w Sopocie...
Cieszmy się, że opolski festiwal wraca do swych korzeni - do zaprezentowania polskich debiutantów muzyki rozrywkowej...
Tym krótkim wspomnieniem chciałbym zwrócić uwagę na tych, którzy pracują nad swym talentem i dla których festiwal organizowany przez duże medialne ośrodki jest szansą na sukces. Uważam, że Festiwal Piosenki w Opolu może być taką szansą zaprezentowania kolejnego talentu szerokiej widowni i nie marnujmy dorobku tej corocznej imprezy kulturotwórczej na ranking tych, którym bardzo daleko do Sukcesu, tego przez duże "S", gdzie ogromne znaczenie ma osobowość artysty...
Na zakończenie jeden z ponadczasowych zespołów muzycznych, który także zaczynał na deskach festiwalu w Opolu...
Na kolejne koncerty czekaliśmy niecierpliwie. Późną nocą, już w późniejszych latach, transmitowano kolejne wydania "kabaretonów" - to był ogromny wysiłek wytrzymać tę dawkę politycznej satyry przy absolutnej kontroli publikacji, prasy oraz widowisk...



Komentarze
Pokaż komentarze (1)