tytusrex tytusrex
99
BLOG

UKRAINA. ROSJA. POLSKA. CHINY....RZECZPOSPOLITA!

tytusrex tytusrex Polityka Obserwuj notkę 2

Wojna w UKRAINIE trwa już 5 rok i wciąż toczy się epicki pojedynek między wojskiem a ekonomią. Do wojny dochodzi zawsze wtedy kiedy dwa państwa mają wobec siebie sprzeczne interesy. Na konflikt w Ukrainie trzeba patrzeć klasycznie tak jak 2500 tyś lat temu wielcy politycy i stratedzy ze starożytnej Grecji i Rzymu. Jeśli więc spojrzymy na historię starożytności czy też nowożytność to zobaczymy, że powody dla których wybuchały wojny i na zasady ich prowadzenia to zobaczymy, że nie zmieniły się wcale. A jeśli tak to należy sobie nałożyć kalkę dzięki której łatwo będzie nam zrozumieć każdy konflikt. Bo wojna to rzemiosło natury w którym uczestniczy mniej lub bardziej świadomie każde stworzenie na Ziemi. 

Każda wojna jest okrutna i jest symbolem upadku ludzkości. Ale bezstronny obserwator powie, że czasem trzeba wypalić ziemię do gruntu aby mogło narodzić się na niej coś nowego wspanialszego i trwalszego od tego co było wcześniej. Nie ulega wątpliwości, że stary porządek oparty na hegemonii USA odchodzi w przeszłość. Nie oznacza to, że starzy gracze oddadzą władzę tak łatwo. Staną do walki jeżeli wszelkie inne instrumenty zawiodą. Historia pokazuje, że jedne imperia upadają a na ich gruzach budzą się do życia nowe. Ale taka transformacja nigdy nie następuje pokojowo za sprawą dyplomacji tylko poprzez ciąg wojen.

Ukraina po 2004r znalazła się w tzw. nowej strefie zgniotu pomiędzy Europą a Rosją a ściślej między Polską a Rosją tak samo jak Białoruś która jest tak samo istotnym elementem układanki politycznej. Po drugiej zaś stronie jest Rosja, która od dłuższego czasu przygotowywała się do nowego rozdania. Europa zaś to kraina, która pogrążyła się we śnie i nagle obudziły ją....strzały i eksplozje! Nie ma sensu wskazywać, które z państw zasnęły mocniej a które ucięły sobie drzemkę bo nawet Polska też usnęła choć przestrzegała przed Rosją.

Konflikt zbrojny który toczy się na Ukrainie nie jest przypadkowy. Jeszcze przed wojną ścierały się na jej terytorium interesy wielu państw w tym USA, ROSJI, CHIN a nawet BRAZYLII. W takim tyglu interesów wystarczy iskra aby wybuchła wojna. POLSKA też ma tu swoje interesy choć nie zawsze jesteśmy to wstanie dostrzec. I tu należy przyjrzeć się temu dlaczego Rosja w ogóle tę wojnę rozpętała? Otóż Rosja należy do kategorii państw o ograniczonych instrumentach działania. Do tej grupy można wpisać wiele krajów z EUROPY w tym POLSKĘ. Po drugiej stronie mamy kraje, które mają instrumenty działania takie jak USA czy CHINY mogące wpływać na politykę zagraniczną pozostałych państw. Są to IMPERIA których zasięg politycznego oddziaływania jest większy niż 1 kontynent i są zdolne do własnej projekcji siły wojskowej tam gdzie ich interesy są zagrożone. 

Wojna w Ukrainie jest konfliktem o charakterze globalnym i żaden z graczy który ma w niej swoje interesy nie odpuści. Niestety żaden z głównych graczy nie ma wystarczających sił aby pokonać swojego przeciwnika. To najgorszy konflikt jaki można sobie wyobrazić. Nie jest wykluczone, że wojna ta potrwa kolejnych kilka lat. Ta wojna już ma charakter wojny na wyniszczenie ale nie UKRAINY czy ROSJI tylko całych bloków do których te państwa przynależą. A jeszcze nie wszyscy gracze biorą udział w tej wojnie.... Listę otwierają szczególnie dwa kraje NIEMCY i POLSKA. O dziwo oba kraje mają zbieżne interesy właśnie w UKRAINIE! Dlatego nie dziwmy się, że oba kraje zaczynają się zbroić na potęgę. NIEMCY boją się, że POLSKA w porozumieniu z USA będzie szybsza i zgarnie potencjalne profity. Niestety prawda jest taka, że oba kraje nie mają mapy drogowej działań jakie należy podjąć aby stać się pełnowartościowym graczem takim jak USA czy CHINY. A tu trzeba wejść z kapitałem i wojskiem. Dalej na liście mamy WLK. BRYTANIĘ, FRANCJĘ i kilku mniejszych graczy.  

To czego boi się ROSJA to świadomość, że kolejne państwa europejskie będą wchodzić po kolei do wojny w UKRAINIE. Dlaczego? Bo tam są pieniądze, surowce i najbardziej perspektywiczne wyjście do interkontynentalnych ślaków handlowych, które CHINY budują od lat. ROSJA może bardzo szybko przeistoczyć się z agresora w ogromne pole bitwy między ZACHODEM a WSCHODEM a na to zwyczajnie jej nie stać. ROSJA włożyła kij w mrowisko, ugrzęzła w wojnie której nie sposób wygrać a ewentualna klęska zachwieje pozycją całej ROSJI na arenie międzynarodowej. MOSKWA wciąż nie potrafi zrozumieć, że w dzisiejszym świecie najważniejsze są technologie i demografia bo to na nich opiera się prężna i rozwijająca się gospodarka. ROSJA obu tych czynników nie posiada. Żadne porozumienia nie będą trwałe jeśli w toku działań politycznych i zbrojnych nie zostanie określone kto rządzi rubieżami EUROPY na tzw. styku Euroazjatyckim. Jest kilku pretendentów do tej roli i nie jest pewne czy nadal będzie nim ROSJA bo równie dobrze mogą to być...CHINY. Albo też inny organizm państwowy i gospodarczy, który rządził na tej rubieży 400 lat temu przez 150 lat!

tytusrex
O mnie tytusrex

Absolwent Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego. Euroentuzjasta. Na co dzień pracownik biurowy Interesuje się historią, ekonomią i polityką.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Polityka