Grzegorz Kicki Grzegorz Kicki
179
BLOG

Polak - Katolik

Grzegorz Kicki Grzegorz Kicki Polityka Obserwuj notkę 6

Wczoraj w telewizji Trwam obejrzałem rozmowę z doktorem Krajskim. Rozmowa ta, jak wszystkie audycje w mediach Rydzyka, zadała kłam złowrogiej gębie ksenofobów, nacjonalistów, antysemitów, jaką przyprawia tym mediom Gazeta Wyborcza i inne (j)elitarne ośrodki. W audycji o. Jacek Cydzik i dr Krajski mówili, że istotę polskości stanowią elementy kulturowe anektowane ze wszystkich kultur europejskich (napomknęli też o żydowskiej). W dzisiejszym wpisie nie będę jednak rozprawiał się z zarzutami stawianymi rydzykowym mediom.

Dziś chcę bowiem podzielić się wątpliwością, jaką budzi we mnie teza dr Krajskiego, często przez niego powtarzana, wedle której do istoty bycia Polakiem wchodzi bycie katolikiem. Tezę tę powtórzył we wczorajszej audycji, a kiedy indziej (bodaj w jakimś artykule) pisał, że „istotą polskości jest katolicyzm” (cytuję z pamięci) i że być Polakiem może być tylko katolik.

Te wytłuszczone tezy budzą, moim zdaniem, spore trudności logiczne.

Oczywiście nie mam zamiaru przeczyć temu, że katolicyzm odgrywał i odgrywa bardzo wielką rolę w tym co składa się na Polską i polskość – pierwszym polskim hymnem była przecież „Bogurodzica”.

Wracam jednak do tez Krajskiego:

1) Jeśli istotą polskości jest katolicyzm to wynika z tego, że polskość istniała już w (np.) w V wieku naszej ery.

Takie stwierdzenie „polskość istniała już w V wieku” jest jednak absurdalne, bo trzeba by uznać, że istota polskości istniała przed samą polskością (ta jak wiemy zaczęła się kształtować w wieku X).

2) Jeśli istotą polskości jest katolicyzm to istota ta występuje poza samą polskością (w Chinach występuje polskość, bo występuje w nich katolicyzm, takie zdanie jest konsekwencją zdań wytłuszczonych).

 

3) Katolicyzm odegrał dużą rolę w Polsce, to prawda. Ale czy akurat większą niż w takich krajach, jak Hiszpania? Teza „istotą hiszpańskości jest katolicyzm” też pewnie wypowiadał niejeden Hiszpański Krajski. Ale wobec tego trzeba uznać, że polskość i hiszpańskość mają te samą istotę, czyli innymi słowy, że polskość=hiszpańskość.

 

Takie to myśli przyszły mi do głowy przy wczorajszych rozmowach niedokończonych w Telewizji Trwam.

 

PS. W najbliższą sobotę w Telewizji Trwam (po 18) i potem w Radio Maryja (oko22) audycję „minął miesiąc” poprowadzi Jerzy Robert Nowak.

 

 

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (6)

Inne tematy w dziale Polityka