Czytam artykuł i oczom nie wierzę. Faktem jest, że polskie prawo jest niezgodne z prawem wspólnotowym i wiadomo o tym nie od dziś. Dokładnie rzecz ujmując, wiadomo było o tym już za rządów poprzedniej administracji, która nic z tym nie zrobiła. Ani słowa o tym w atrykule.
Fakt, że obecna administracja potrzebowała pół roku, żeby napisać stosowną ustawę, też nie jest wyeeksponowany w artykule. Piszę się o ‘ustawie w konsultacjach społeczych' nie wspominając, że w kilka miesięcy minister Nowicki nadrobił dwuletnie zaległości po poprzedniej administracji.
Artykuł napisany jest w tonacji sensacji: „Rzeczpospolita dowiedziała się, że budowa dróg została zablokowana", akcentując to wymownym tytułem: „Zablokowane autostrady". Tymczasem sprawa nie jest nowa, mówione o niej było już na początki roku, przy okazji ujawnienia zaniedban minista Szyszki.
I wreszcie najciekawsza sprawa. Rzeczposplita piszę o potencjalnych blokadach przy budownie autostrad ilustrując to śliczna mapką Polski, z której wynika, że potencjalne opóźnienia mogą dotyczyć 80 km ausotrad i ok. 450 kilometrów dróg ekspresowych! W artukule nie ma jednego nawet słowa o drogach ekspresowych. Czy winika to z ‘niemedialności' tychże? Powszechnie przecież wiadomo, że o drogowym problemie w związku z Euro 2012 mówi się myśląc o autostradach. Tymczasem nawet ‘Rz' przyznaje, że autostrad problem dotyczyć będzie w niewielkim stopniu.
„Rzeczpospolita" ciągle walczy. Konsekwentnie i do bólu uderza w obecną administrację, nawet wtedy, gdy problemami powinna być obarczona poprzednia. Szkoda.


Komentarze
Pokaż komentarze (12)