13 obserwujących
27 notek
47k odsłon
  4307   0

Manipulacje TVN i innych mediów

Na rozgrzewkę proponuję obejrzeć dwa filmiki, które ukazują, jak TVN manipuluje faktami dotyczącymi zabezpieczenia terenu katastrofy dokładnie na jeden miesiąc po tej tragedii, czyli 10 maja 2010. Porównajmy dwa reportaże - jeden z Wiadomości TVP, a drugi z Faktów TVN.

 

Ten z Wiadomości TVP:


http://www.youtube.com/watch?v=FQHVrYjXVQ4

i ten z Faktów TVN:

http://www.youtube.com/watch?v=nD494foviDo

Obydwa filmy użytkownika conquestw

**********************************************************************************************************

Innymi przykładami, o których było niedawno dość głośno, to zmanipulowanie słów Jarosława Kaczyńskiego, który na marszu pamięci w Warszawie na Krakowskim Przedmieściu 10-05-2010 rzekomo miał powiedzieć o "prawdziwych polakach", którzy jeszcze dojdą do władzy. Otóż okazuje się, że Jarosław takich słów nie wypowiedział, a TVN bezczelnie zasłaniał się słabą jakością nagrania, sugerując, że zostało to pomylone z wypowiedzią o "wolnych Polakach". O dziwo wszystkie inne jego wypowiedzi były w bardzo dobrej jakości, nie odtworzyli tych słów, które miał rzekomo powiedzieć, ale zamiast tego Słyszeliśmy tylko głos Kolendy-Zalewskiej, która wsadziła w usta Kaczyńskiemu tę wypowiedź. Ciekawe z czym pomylili zdanie "i nadejdą jeszcze czasy, gdy prawdziwi Polacy dojdą do władzy"? Czy może ze zdaniem "jesteśmy wolnymi Polakami i chcemy być wolnymi Polakami. Chcemy być wolnymi Polakami i chcemy, by ten kraj był nasz, był rzeczywiście nasz"? To był jedyny fragment z "wolnymi Polakami". Jak bardzo musiało być to zniekształcone, aby usłyszeć tam "i nadejdą jeszcze czasy, gdy prawdziwi Polacy dojdą do władzy"? Na poparcie swojej tezy puścili fragment wywiadu z przypadkowymi ludźmi, którzy powiedzieli o "prawdziwych Polakach". Dnia następnego swoją wypowiedź sprostowali, ale inne media, które opierały się na tym przekazie TVN już takiego obowiązku nie miały. Całość tego reportażu i całą wypowiedź Jarosława można znaleźć na poniższym filmie. Niech ktoś mi znajdzie jakikolwiek fragment, z który mógłby być choć trochę podobny do zdania, które wypowiedziała pani Katarzyna Kolenda-Zaleska.

W tym samym odcinku Faktów komentatorka zacytowała również słowa tłumu, które podobnie nie padły. Powiedziała, że ludzie tam stojący na wieść o problemach z powrotem do kraju pierwszej damy, miałby krzyczeć "może spadnie", po czym słowa (i tu już było nagranie z tego przemarszu)
"niech zostanie". O ile te drugie były prawdziwe, to tych pierwszych nigdy nie było.

 

http://www.youtube.com/watch?v=worIMWO5UlM


Tak więc widzimy jak bardzo TVN-owi zależy na tym, aby wprowadzać w błąd ich widzów, manipulować nimi i wpływać na ich postrzeganie tego tematu. Drodzy widzowie tej stacji: śmiem twierdzić, że to niestety Wy jesteście manipulowani, nie my!

W tej historii dziwne jest również to, że taka błędna informacja pojawiła się dzień wcześniej na stronie internetowej tvn24.pl i tego samego dni pojawiło się sprostowanie. Mimo tego sprostowania w kolejnym dniu fakty po raz drugi posłużyli się tym kłamstwem.

http://www.tvn24.pl/-1,1677246,0,1,nie-chcemy-rzadow-zlych-ludzi-wiec-pod-palacem,wiadomosc.html

Dodatkowe informacje na ten temat np. tutaj:

Kłamstwa TVN, Tok FM i innych - o wypowiedzi J Kaczyńskiego

Z tego co zauważyłem, to najczęściej cytuje się słowa Jarosława w stylu "to są źli ludzie", "nie podam mu ręki", "nie będę z nim rozmawiał", "oni źle rządzą". Problem w tym, że w cytowanych przez niego wypowiedziach, właśnie takie pojawiają się najczęściej, są bez kontekstu i uzasadnienia. przez to w podświadomości rodzi się obraz Jarosława, jako kogoś, który niczego innego nie robi, jak tylko szczeka, awanturuje się, krytykuje i obraża. Jego wypowiedzi przeciwstawiane są wypowiedziami zaprzyjaźnionych polityków, którzy w przedstawionym urywku są wyważeni, uśmiechnięci i sympatyczni i komentujących, że takie wypowiedzi wykluczają go poza margines życia społecznego. Tak było i tym razem, kiedy kilkukrotnie wycięli jego słowa "są po prostu złymi ludźmi".z kontekstu. Jeśli to słyszymy, to przychodzą nam na myśl takie określenia jak "faszysta". Jednakże jeśli spojrzymy na kontekst tej wypowiedzi, to bardzo wielu z nas zupełnie inaczej by na nią spojrzało... Zobaczmy więc (całość wypowiedzi dostępna na powyższym filmie):

 


"[...] Chodzi nam przecież przede wszystkim o to elementarne prawo, prawo wolnego narodu, prawo do prawdy, [...], także tej prawdy, która dla niektórych jest niewygodna, bolesna, czy nawet groźna. Przychodzimy tutaj po to prawo, bo jesteśmy wolnymi Polakami i chcemy być wolnymi Polakami [...] i chcemy by ten kraj był [...] rzeczywiście nasz. By nikt nam nie narzucał obyczajów, by nikt nie ośmielał się uczynić tego, co czyniono w tym miejscu tak niedawno temu. By nikt nie ośmielił się znieważać krzyża, [...] który jest znakiem naszej wiary  [...] to znieważanie, które tutaj się odbywało, to łamanie wszelkich reguł, a także łamanie prawa za zgodą rządzących, a może nawet z podjuszenia rządzących to było podnoszenia ręki na Polskę. I domagamy się także innego prawa. Prawo do tego, by móc czcić tych, których czcić chcemy, tych, którzy weszli do naszej historii, którzy dobrze służyli Ojczyźnie i którzy tak nagle zginęli, którzy polegli pod Smoleńskiem. Mamy do tego prawo. Mamy do tego prawo jako obywatele, jako Polacy, jako w większości katolicy. I to prawo jest nam dzisiaj odbierane. Jest nam odbierane przez tych, którzy nie potrafią się wznieść ponad swoje małostkowe interesy, drobne gry. Są tymi, o których mówiono w trakcie mszy. Są po prostu złymi ludźmi. Nie chcemy rządów złych ludzi!Któż z nasz dwadzieścia lat temu, któż z nas starszych, którzy tutaj są, a którzy pamiętają tamten 89 rok, czy rok dziewięćdziesiąty, początki nowej Rzeczpospolitej, mógł wyobrażać sobie, że dwadzieścia lat później pierwszy prezydent Rzeczpospolitej, który nie był nigdy w PZPR-rze, którego nie ma w odpowiednich kartotekach IPN-u. Pierwszy taki prezydent, pierwszy który był odpowiednio wykształcony będzie przedmiotem takiej nienawiści. Włąśnie dlatego! Właśnie dlatego, że był taki!Tak szanowni państwo. Ta nienawiść, która trwa, aż za grób, z tego wynika. Z tego, że był pierwszym,który był prezydentem wybranym i jednocześnie był człowiekiem, o którym można powiedzięć, że był godzien tego urzędu, że nikt nie znajdzie niczego, co może tej prawdzie zaprzeczyć [...]".

Lubię to! Skomentuj8 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale