GyenShin GyenShin
52
BLOG

Media a demokracja

GyenShin GyenShin Polityka Obserwuj notkę 0

No i mamy kolejną żałobę narodową. Zginęło tragicznie wielu ludzi, żałoba jest w tym momencie naturalna. Ale czemu od razu narodowa?

Nie mam w tym miejscu zamiaru deprecjonowania śmierci tych osób czy okazywania własnego lekceważącego stosunku do sprawy. Chciałbym jednak zwrócić uwagę na kilka spraw, dotyczących mediów i ich wpływu na nami rządzących, a przez to na państwo jako takie.

Po pierwsze, gdyby nie media, które tak rozdmuchały sprawę tego wypadku, nie byłoby pewnie ani tak dużej planowanej pomocy finansowej dla rodzin ofiar, ani żałoby narodowej. Czyli jak w każdym przypadku, gdzie ktoś ginie mniej efektownie w Polsce. Demokratycznie, równo wobec prawa. Obecne zachowanie rządu jest jak zachowanie monarchy pokazującego palcem. Pytanie jednak, czy ten palec nie jest jak marionetke na sznurkach, za które pociąga ktoś inny.

 Kto? Media oczywiście.

Wyobraźmy sobie sytuację, w której wypadek ten traktuje się jak każdy inny. Ot, może po prostu udziela się ofiarom i ich rodzinom wsparcia dyplomatycznego, załatwia się odpowiedni poziom pomocy medycznej, sprowadza ciała zmarłych do Polski... To byłoby jak najbardziej na miejscu. Nie ma zapomóg, nie ma żałoby narodowej. Jakiej reakcji moglibyśmy się spodziewać w stosunku do niezbyt lubianych przez większość mediów obecnych rządzących? Oskarżenia o znieczulicę, ignorowanie obywateli, etc. na pewno by się pojawiły. Pytanie tylko: skąd? Czy tylko z tabloidów, a także z ust populistów i demagogów, czy może też w procederze tym braliby udział "cywilizowani" przedstawiciele świata mediów i polityki. Ostanie doświadczenia każą mi przypuszczać, że panowałaby tu względna równość...

A może się mylę? Może media tylko zrelacjonowały i nagłośniły sytuację, ale przy wspomnianym wyżej zachowaniu rządu zachowałyby zdrowy rozsądek? Może to co sie dzieje jest właśnie populistyczną zagrywką, na którą wpadli rządzący, nie myśląc nawet o tym że zaistniała sytuacja może ich do czegokolwiek zmuszać? Też możliwe. Nie takimi chwytami już grali...

Niemniej jednakwarto w tym momencie zauważyć tą nieco niedemokratyczną rolę czwartej władzy. Rolę, która w pewnych granicach nie jest niczym złym, gdyż absolutna równość nie istnieje. Jednak bardzo łatwo wykorzystać ją jak wspomniany monarszy palec, obłaskawiający tylko wybranych poddanych.

GyenShin
O mnie GyenShin

Jestem z tych co mają poglądy, a nie sympatie. A oprócz tego mam fetysz wolności. Własnej i cudzej, nie wchodzących ze sobą w konflikt.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka