31 obserwujących
454 notki
396k odsłon
  229   0

Dobre ludzkie serca pozostały na Ukrainie. Chroń je Panie!

"W wyniku wkroczenia Rosjan do Ukrainy część mieszkańców ewakuowała się i pozostawiła w swych mieszkaniach psy i koty, którym zagraża śmierć z głodu i odwodnienia. W Kijowie zaczął działać ZooPatrol, który stara się dotrzeć do jak największej liczny uwięzionych zwierząt, co często jest ich jedyną szansą na przeżycie. Wolontariusze w celu ustalenia, czy kot lub pies, korzystają nie tylko z siłowego otwierania drzwi i wierceń w ścianach, ale i niekonwencjonalnych metod, jak wysypywanie mąki".


https://www.ofeminin.pl/swiat-kobiet/to-dla-nas-wazne/zanim-uzyja-wiertarki-wysypuja-make-dopiero-pozniej-wycinaja-zamki-w-drzwiach-tak/nye6nqw


"ZooPatrol działający w Kijowie został założony 3 marca przez Dmytra Rewniuka i jego żonę Gannę.

Grupa zorganizowana przez Rewniuków liczy obecnie 13 patroli i 20 koordynatorów, administratorów i asystentów. Kijowski ZooPatrol prowadzi działania z rozmachem, jednak liczba zgłoszeń, które trafiają do jego organizatorów, pokazuje ogromną skalę problemu, z którym muszą się mierzyć, by ocalić pozostawione same sobie zwierzęta. 


Kluczową misją ZooPatrolu jest uchronienie zamkniętych w mieszkaniach zwierzaków od śmierci głodowej. Po przyjęciu zgłoszenia o kocie lub psie, który może nadal być żywy w zatrzaśniętym mieszkaniu, patrol udaje się na miejsce i zazwyczaj wybija na miejscu wizjer w drzwiach. W ten sposób powstaje otwór, dzięki któremu możliwe jest wprowadzenie do środka specjalnej rurki, którą wsypywane jest jedzenie i wlewana woda. Wolontariusze często używając również cięższego sprzętu, robią również dziurę przy drzwiach, dzięki czemu mogą nie tylko dokarmić zwierzę, ale i umożliwić mu wyjście.


Część zwierząt trafia do sąsiadów, którzy godzą się na ich przygarnięcie do powrotu ich prawowitych właścicieli, lecz niektóre zostają w mieszkaniach, gdzie żyły i pozostają pod nadzorem sąsiadów, którzy dbają o ich dobrostan i dokarmianie. W sytuacjach krytycznych, gdy koty i psy nie mogą liczyć na pomoc z sąsiedztwa, ZooPatrol umieszcza je w schronisku lub szuka im domu tymczasowego. Niektóre z pupili zostają też z wolontariuszami, którzy postanowili podjąć się opieki nad nimi w swych domach, czy mieszkaniach."


Kochany Panie Boże, proszę, wysłuchaj mnie. Miej w opiece te wielkie, gorące, odważne ludzkie serca, czuwaj nad tymi dobrymi duszami, dopomóż im, osłaniaj swą wszechmogąca dłonią, chroń przed złem, przed krzywdą. Wszak oni czynią na chwałę Twojego miłosierdzia. Nie trać ich z oczu, nie opuszczaj do samego końca, proszę.

I chroń proszę Polaków, którzy otworzyli swe wielkie, gorące serca i domy dla tych, którzy skazali żywe istoty, najbliższe, bezbronne i zależne, pełne ufności, bezradne, z którymi dzielili dni powszednie pod jednym dachem, skazali na najgorsze cierpienia i śmierć, zatrzaskując za nimi drzwi na cztery spusty. Tylko drzwi, nie serca, bo żeby zatrzasnąć serce, trzeba je najpierw mieć. Chroń moich bliźnich Panie, by nie spotkał ich los gorszy, niż te zwierzęta.

Lubię to! Skomentuj43 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale