Alarmy bombowe w całym mieście. Ewakuowano setki dzieci ze szkół

Redakcja Redakcja Głos Regionów Obserwuj temat Obserwuj notkę 21
W Warszawie do wielu szkół trafiły anonimowe maile z informacją o podłożonych ładunkach wybuchowych. W efekcie zarządzono od 8 rano ewakuację dzieci nawet w 200 miejscach.

Masowe alarmy bombowe w szkołach

Pierwsze wiadomości zaczęły napływać tuż po godzinie 8, czyli wraz z rozpoczęciem zajęć. Groźby dotyczyły placówek w całej Warszawie – zarówno szkół podstawowych, jak i przedszkoli. "Gazeta Wyborcza" relacjonuje, że ewakuacje objęły ogromną skalę. Na miejsce natychmiast skierowano policję oraz pirotechników, którzy sprawdzają kolejne budynki.

Funkcjonariusze z pionu prewencyjnego i pirotechnicznego prowadzą szczegółowe kontrole. Jak dotąd działania nie potwierdziły obecności materiałów wybuchowych, jednak procedury bezpieczeństwa wymagają sprawdzenia każdej zgłoszonej lokalizacji. Dyrektorzy szkół podejmowali decyzje o ewakuacji natychmiast po otrzymaniu informacji. W wielu przypadkach uczniowie opuszczali budynki bez użycia dzwonków, aby uniknąć paniki. 


Rodzice informowani przez Librus

Rodzice otrzymywali komunikaty o sytuacji głównie za pośrednictwem systemu Librus. W wiadomościach informowano o ewakuacji oraz proszono o odbiór dzieci. W szkołach pracujących w systemie zmianowym pojawiły się także komunikaty, aby nie wysyłać dzieci na zajęcia popołudniowe. Nie wszyscy rodzice mogli jednak od razu odebrać powiadomienia, co dodatkowo utrudniło organizację sytuacji.

Zgłoszenia dotyczyły wielu dzielnic Warszawy. Wśród ewakuowanych znalazły się zarówno przedszkola, jak i szkoły podstawowe, m.in. na Ursynowie, Bielanach, Wawrze, Rembertowie czy Pradze. Alarmy objęły m.in. placówki przy ulicach Teligi, Cybisa, Kawęczyńskiej, Białostockiej, Tołstoja i Zwierzynieckiej. Lista placówek jest znacznie dłuższa i obejmuje niemal całe miasto.

Decyzje dyrektorów szkół o ewakuacji zapadały bez zwłoki. W jednym z zespołów szkół informacja o zagrożeniu dotarła do przedszkola, które dzieliło budynek ze szkołą – obie placówki zostały ewakuowane równolegle. W wielu szkołach nie ma dziś obiadu, ponieważ zarządzenie kryzysowe uniemożliwiło przygotowanie posiłków w kuchniach. 

Podobne incydenty miały miejsce już wcześniej. Kilka dni temu groźby trafiły do szkół w innych dzielnicach Warszawy, a niedawno ewakuowano także Centrum Nauki Kopernik. Służby w rozmowach z mediami twierdzą, że w dotychczasowych przypadkach alarmy okazywały się fałszywe, jednak każda sytuacja musi być traktowana poważnie.

Policja sprawdza, kto stoi za fałszywymi pogróżkami o podłożonych bombach. Na ten moment nie potwierdzono realnego zagrożenia, ale procedury bezpieczeństwa wymagają dokładnej kontroli wszystkich wskazanych miejsc.  


Fot. Szkoła/PAP arch. 

Red. 

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj21 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze (21)

Inne tematy w dziale Społeczeństwo