Rodzina, tradycja, wartości i takie tam pierdu, pierdu. Puste, prawicowe slogany.
Dzień Matki. Matki. Kurde, matki! Czy wiecie kto to jest matka? Nie mieliście matek?
Buszując 26.05.2014 roku po Salonie byłam przekonana, że utonę w nawale przepięknych notek o tych wspaniałych kobietach. Podziękowania, kwiaty, wspomnienia, poezja…
Guzik. Od rana do wieczora nawalanka kto i jak przegrał/wygrał euro wybory. Czy moralnie, czy incydentalnie, czy seksualnie.
Argument, że Salon to forum polityczne? Dlaczego zatem nie było o matkach wielkich polityków? Dlaczego nie było o matkach – politykach, działaczkach społecznych w przestrzeni publicznej?
A dlatego, że rodzina, tradycja, wartości to dla prawdziwych patriotów puste slogany służące do zajadłej przepychanki politycznej o narzucenie swojego patologicznego władztwa i postawienia na swoim. Pustym, nic nie znaczącym swoim. A kobieta – matka to dla nich służąca do obtarcia nosa i podciągnięcia majtek przed kolejną naparzanką.
Raptem dwie kobiety pamiętały o uczczeniu tego święta – Venissa i Myślę.
Kurde, więcej notek – kwiatów i życzeń było na Dzień Kobiet. A to przecież dzień znienawidzony, bo ‘komunistyczny’. Proszę jak wyłazi samczość z patriotów. Jeszcze wokół kobiet trochę powęszą. Ale wokół matek?
Szlag mnie dzisiaj trafił, bo chciałam se poczytać o matkach, a wszędzie śmierdziało tylko rozpolitykowanymi samcami.
Wykastrować!
A ja idę spać.



Komentarze
Pokaż komentarze (26)