Halo Halo
438
BLOG

Po wyborach Salon przeniósł się w real

Halo Halo Rozmaitości Obserwuj notkę 42

Widziane okiem Kosmity - relacja:

Dziś, 29 maja, roku pańskiego A.D. 2014 o godz. 12.20, na przystanku autobusowym pod Auchan przy ul. Górczewskiej w stolycy wzięły się za czuby dwa samce.

Rozeszło się o to, że jeden samiec stanął samochodem dostawczym w zatoczce, a drugi samiec podjechał autobusem nr 109 i nie mógł stanąć, żeby wysadzić pasażerów. Zaczął trąbić i go wymijać. A ten z dostawczego pokazał mu środkowym palcem fucka.

Obaj zjechali na bok i wyszli na zewnątrz pojazdów. Co się potem działo, to niech pasażerowie zeznają. Łapska fruwały we wszystkie strony, w amoku były szarpane chabety, głowy obrywały raz za razem. Pasażerowie próbowali odciągnąć dwóch samców i mało sami przy tym nie poobrywali.

Haloś - pasażer autobusu 109 - podczas gdy reszta powylatywała łapać napastników, skorzystał w tym czasie z okazji i zajął dwa miejsca siedzące (połączone razem daje wynik leżące) i rozłożył się w najlepsze, by odpocząć po pracy. A co? Gdzie dwóch się bije - tam trzeci korzysta. :)

Przydałoby się wyciągnąć z widowiska jakieś wnioski na przyszłość. Co robić z dzikimi samcami w stolicy? W zeszłym roku Haloś pisał notkę, jak to samce obszczywają rogi sklepów, przydrożne drzewa i krawężniki. Chłosta jak radzi Korwin Mikke? A na co im chłosta, jak oni przed godziną właśnie się sami nawzajem wychłostali?

Albo trzeba zaprowadzić monarchię - dyktaturę, żeby wyborów żadnych nie było, bo proszę zobaczyć co się dzieje w europejskiej stolicy po wyborach (na wieś to już pewnie strach zagądać), albo zwyczajnie trzeba samców... KASTROWAĆ i będzie spokój. :)

P.S.

A dopiero co dwa dni temu Helenie T mówiłam (bo pytała dyskutantów, co to z ludzi na Salonie wyłazi), że w realu wyłażą jeszcze gorsze rzeczy. No i czyż to nieprawda, że Halo ma zawsze rację? ;)

 

Halo
O mnie Halo

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (42)

Inne tematy w dziale Rozmaitości