Kandydat Komorowski – mentalnie zakorzeniony w ochronie interesów naszych zachodnich, unijnych sąsiadów – przystąpił dziś do akcji, by jeszcze w ostatnim tygodniu kampanii nabić im kabzę. Żebrał dziś o wysyłanie jak największej liczby smsów i wykonanie ile się da telefonów do znajomych. Sam siebie przedstawił w świetle ofiary znajdującej się w ciężkim położeniu, prosząc o pomoc i wsparcie. Gdy go słuchałam, jak dzwonił do ludzi – stanęły mi przed oczami ofiary katastrofy w Nepalu, lub chorzy, którzy zbierają na kosztowne operacje za granicą, ratujące życie.
- Proszę o pomoc, o wsparcie… wyślijcie... wy do znajomych, a znajomi do znajomych…
W domyśle:
Bo każdy sms się przyda, każdy grosz jest ważny…
Ponieważ zdrowy na umyśle człowiek wie, że w ostatniej chwili przez telefon nikogo nie przekona do zmiany postanowienia ws głosowania – pozostaje druga strona tej akcji, realna: dorobienie zachodnich udziałowców firm telekomunikacyjnych.
W innym miejscu naszego kraju, euro poseł Wojciechowski zabłysnął wyjątkową znajomością unijnego prawa, pisząc w internecie, że dyrektywy Unii Europejskiej przewidują wolny wybieg dla kur, a klatkę dla prezydenta Komorowskiego.
Zapytany kandydat Duda o fakt nieziemskiego znaffstwa międzynarodowego prawa swojego partnera w pomaganiu ludziom – dostał szoku. Najpierw nie wiedział jak skomentować, potem próbował schować się za obrońców zwierząt w europarlamencie.
Zaś dziennikarz telewizyjnych Wiadomości na TVP1 z niesmakiem oznajmił, że znaffca Wojciechowski przeprosił za swoje znaffstwo, zaś Duda za znaffcę już nie. Co najmniej jakby euro poseł był upośledzonym i ubezwłasnowolnionym dzieckiem Dudy, za którego tatusiek (opiekun prawny) musi przepraszać i naprawiać wyrządzone szkody. No co ma przepraszać? Niech wnioski wyciągnie, żeby się nie otaczać starymi, byłymi komuchami, jeśli chce być poważnie traktowany, a nie jak tatusiek co ma pod opieką dzieci specjalnej troski.
Zatem mości panowie – Duda i Komorowski. Mam gorącą prośbę do was obu – kandydatów na najwyższy urząd w państwie.
Choć w tym ostatnim tygodniu zaoszczędźcie nam kampanii w charakterze ‘Polska to nienormalność’. Żeby nie wyszło na to, że wy to nie Polska.


Komentarze
Pokaż komentarze (19)