Spodziewałam się takiego wyniku wyborów uzupełniających na Podkarpaciu. Zdziwiła mnie tylko bardzo słaba frekwencja. Czyżby ludzie na Podkarpaciu zaczęli przecierać oczy? Tylko najwierniejsi z wiernych poszli głosować! Znam wielu ludzi z tego rejonu Polski. To biedny region, zapóźniony gospodarczo i infrastrukturalnie. Ludzie tam biedni, ale uczciwi, bogobojni i serdeczni. Nie rozumieją za wiele z obecnej polityki , z tego co się w Polsce dzieje obecnie. Dlatego tak łatwo ich oszukać, połechtać nierealnymi obietnicami, udawać zatroskanie ich dolą. Dlatego populistyczna partia Kaczyńskiego ma tam swoich wiernych zwolenników. Ludzie nie wiedzą kto to Kaczyński, skąd się wywodzi, jak się uwłaszczał po 1989 roku, ale wiedzą, że jak ksiądz proboszcz poleca głosować na tę partię to znaczy, że tak trzeba. To nic, że posłowie PIS-u pokazali w Mielcu swoją "klasę, powagę, kompetencje" . Ci wierni zwolennicy tej partii nawet to im wybaczą. Bo przecież : " chłop musi się napić" , " jak chłop baby nie bije to jej wątroba gnije"- takie tam obowiązują zasady. To nic, że za rządów Kaczyńskiego poprawiło się tylko bogatym a biedni wpadali w jeszcze większą biedę, to nic, że Kaczyński kłamie udając troskę losami biednych...Oni wciąż mają nadzieję... Nie rozumieją, biedni, że ich przyszłość leży w ich rękach a wybierając PIS cofają swój region. Będą jeszcze bardziej zapóźnieni...
1409
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (37)