Redaktor Lis niestety nie czyta moich wpisów i znowu wywiad przeprowadził z nowym prezesem PKO BP, p. K. Marcinkiewiczem, jak patałach.
Pytania w stylu "Czy jest Pan kompetentny?" nie mają sensu, bo co można usłyszeć? Że się kierowało przedsiębiorstwem prawie czterdziestomilionowym (czyli Polską) przez kilka miesięcy, albo że się skończyło kursy podyplomowe...
Namawiam wszystkich Redaktorów przesłuchujących polityków (wybór dużych i małych liter nieprzypadkowy!), żeby przygotowali się i zadawali pytania merytoryczne, mogące sprawdzić kwalifikacje na dane stanowisko.
Dla p. Kazimierza Marcinkiewicza mogłyby to być, na przykład:
1) Jaka jest różnica między wekslem ciągnionym a tratą?
2) Jaka jest różnica między tag-along a drag-along?
i trzecie z prostej znajomości języka angielskiego. Na przykład niech przetłumaczy:
Dowiedziałem się wczoraj, że p. Greenspan od czterech dni próbuje się do mnie dodzwonić.
Chętnych do stanowiska Prezesa PKO BP namawiam, aby przysłali swoje odpowiedzi.


Komentarze
Pokaż komentarze (2)