Problem w tym, że Zawodowcy Salonu24 dalej kontynuują rozstrzepywanie śmierdzących kup, co powoduje, że wszyscy jesteśmy coraz bardziej "zafajdani", a nic na lepsze się nie zmienia. Po sexaferach, taśmach, szafach, arcybiskupie W, teraz przyszedł czas na Redaktora W (dobrze, że moje nazwisko jest na L!!!).
A może warto byłoby przypomnieć sobie, co to było takiego offset. Otóż firma Lockheed-Martin zadeklarowała przed kilku laty, że zainwestuje w nowe technologie w Polsce, co miało się przełożyć na sporą produkcję, porównywalną z kilkoma miliardami zielonych, które wydaliśmy na kilkadziesiąt jet-fighter'ów.
Wiem o jednej firmie (tej, w której pracuję!!!), że została wystrychnięta na przysłowiowego dudka. Amerykanie uzyskali od nas, naiwnych, całe mnóstwo istotnych informacji, a w końcu się wypięli mówiąc, że w strategicznych dla USA technologiach nie będą współpracować, bo im Kongres zabronił.
Państwo polskie z premierem Leszkiem M., miało to w nosie. Z najrozmaitszych plotek wiem, że inne projekty high-tech'owe skończyły się tak samo.
Może Zawodowcy z tego Salonu coś by się dowiedzieli na ten temat i napisali...


Komentarze
Pokaż komentarze (7)