Pisarze: Kapuściński, Lem, Mrożek,
Reżyserzy: Wajda, Zanussi, Kieślowski,
Muzycy: Penderecki, Kilian,
Aktorzy: Seweryn, Stuhr, Zapasiewicz,
Piłkarze: Boniek, Deyna, Lubański,
Fizycy ciała stałego: Dietl, Porowski, Kossut
To tylko kilka nazwisk, które mi do głowy przychodzą. Co wszystkich tych ludzi łączy? Ano to, że stali się wielkimi ludźmi w czasach realnego socjalizmu.
Jaki to cud sprawił, że w czasach tak zgrzebnych, tak zapyziałych, możliwa była taka eksplozja talentu i jego realizacji?
Wytłumaczenie chyba jest bardzo proste. Rodzice i Nauczyciele tych wszystkich Ludzi urodzeni byli jeszcze przed wojną i mimo durnych komunistów potrafili stworzyć Mistrzów.
Od kilkunastu lat mamy wolny kraj, ale następców naszych Herosów nie widać. W żadnej dziedzinie!!!
Jakie to fatum wisi nad nami, że w czasach tak wspaniałych dla Polski, tylko marnujemy talenty?
Wytłumaczenie znowu jest bardzo proste. Rodzice i Nauczyciele obecnych 30-40 latków to już pokolenie socjalistyczne.
Nasi Mistrzowie, niestety, osiągają już wiek emerytalny. Co robić, żeby wraz z Nimi nie skończyła się maestria sztuki i nauki w naszym Kraju?
Czekam na propozycje!!!


Komentarze
Pokaż komentarze (11)