Wielka afera o budowę obwodnicy Augustowa. Protestuje Pani Prezydentowa, Mama P. Przemysława Gosiewskiego, sam Pan Prezydent, a Biuro Antykorupcyjne łapie winnych. A wszystko po to, aby amerykańską tarczę antyrakietową ukryć na bagnach doliny Rospudy przed wzrokiem agentów obcego wywiadu, czyli przed Readaktorem Michnikiem i Arcybiskupem Wielgusem.
Ministrowie Sikorski i Dorn, bohaterowie seksafery posłów Samoobrony opisanej w Aneksie do Raportu o Wojskowych Służbach Informacyjnych, nazywają "durniem" prezydenta Busha i twierdzą, ze z bagna nic się nie wydostanie, nawet rakieta antyterrorystyczna.
Za takie twierdzenia sam bym Ich (tego Sikorskiego i Dorna) zdymisjonował, bo z bagna na pewno się wydostaniemy!!! Z bagna IV RP...


Komentarze
Pokaż komentarze