Przyznaje sie tez, ze swietym nie jestem, i nigdy nawet ne probowalem. Jakos tak podskornie czuje, choc nigdy tam nie bylem, ze w Niebie moze byc nieco nudno, za przeproszeniem. Nie znaczy to jednak, ze zaraz chce byc zboczencem. Nie nie, nic z tych rzeczy. Przeciez wszyscy swieci wiedza, ze fermony w Niebie nie obowiazuja. Owszem, czuc w zaswiatach podejrzanym zapachem chlopcow lubiacych chlopcow, ale to zaden feromon i nie w Niebie. Powiedzmy, ze nie wiem co to.
164
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (3)