z góry i pod górę
Piszę także na: http://przysposobienie.blogspot.com
39 obserwujących
1105 notek
1162k odsłony
  643   0

Takiego opadu śniegu nie było tu od 15 lat

@hephalump
@hephalump

Może w okolicach Warszawy ten atak zimy (lub jak kto woli Brygidy) okazał się niegroźny.

Ja natomiast muszę wyznać, że takiego opadu śniegu w swojej okolicy nie pamiętam od ~15 lat.

Gorzej... Właściwie od kliku lat utraciłem bliższą znajomość z łopatą do odśnieżania.

Bo ostatnie zimy na Pogórzu Wielickim kojarzyły mi się z suszą i rudym pyłem wywiewanym z przesuszonych mrozem pól.


A dziś?...

Dziś musiałem odnowić znajomość nie tylko z łopatą do odśnieżania.

Musiałem odszukać buty, w których nie utracił bym nóg brnąc w mokrym śniegu. Na szczęście ich nie wyrzuciłem...

Na szczęście miałem też pod ręką piłę łańcuchową i jej kuzynkę na wysięgniku.

Bo jak mi się gałęzie zaczęły łamać to był trzask jak podczas wyrębu lasu. A grube sosnowe konary spadały na drogę i opierały się o linię energetyczną.

Uff... Kable jednak ocalały.

Ale te grubsze gałęzie niebezpiecznie wiszące nad drogą wolałem jednak sam sprowadzić na ziemię. 

Aż byłem zdziwiony, że sosna pod obciążeniem śniegu jest tak krucha.


A to wszystko po jednej nocy z intensywnym opadem mokrego śniegu.

Niedziela z łopatą i piłą w rękach. 

Lubię to! Skomentuj48 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości