Etap I - Warszawa '15
Wczorajszy etap dzięki Karowej i ostrej walce na ostatnich killometrach zakończył się niespodziewanie. Kolarze zapobiegliwi pilnowali czoła peletonu i nie dostali 8 sekund straty.
Przypominam, że przed rokiem 8 sekund różniło Rałała od Izaguirre, który był tak blisko sukcesu w generalce. Ci zapobiegliwi, z pretendujących to Michał, który jechał wczoraj jak profesor (9 miejsce), Izaguirre (10) i Paweł Poljański, który wybija się na swą niezależnośc w peletonie (trzymamy kciuki Panie Pawle) oraz Maciej Paterski (życzymy dużo sił w górach i trzymamy kciuki).
Wczoraj zostali (z 8 sekundami): Henao, Łagutin, Riblon, Aru, Ulissi, Kiriyenka, Zakarin, Gesink, Anton, Moser, Niemiec, Atapuma, Hirtl, Intxausti. Czy to brak zainteresowania generalką czy walka przed i na samej Karowej?
Dziękując organizatorom za wczorajszy wspaniały etap nie sposób nie zwrócic uwagi na fakt braku wyników przez długie godziny. Kiedy Eurosport kończył transmisję pozazując 2 sekundy straty Michała i Izaguirre. Realizatorzy tv pokazali tylko Top 10, a na stronie TdP dramat. Brak wyników. Człowiek zastanawiał się jak Poljański i inni wyżej wymienieni. A tu nic i nic. Ale pierwsze koty za płoty.
Panie Czesławie dziękujemy za budowę wartości tego Touru. Wspaniały wyścig zapowiada się, ale wszystkie ręce na pokład oficjalnej strony internetowej poprosimy!!!
Etap II - Dąbrowa Górnicza '15
Dziś niestety ogromna krasa będąca wynikiem ostrej walki na finiszu. Caleb w kontakcie z Modolo i dramat. Wszystko wskazuje na to że pretendenci do klasyfikacji z Michałem i Pawłem Poljańskim wyszli z tego obronną ręką.
Tinkoff wspomniał o wczowajszym trzeźwym zachowniau w końcówce Pawła i Kiserlovskiego.
Paweł jeszcze nam chyba pokaże. Jesli jest w formie piątka murowana.
No i Pelucchi klasyczny cwaniak zajeżdża droge Kittelowi i wygrywa. To nie było fair.
Jutro Marcel weźmie rewanż?
Pozdrawia,
HB


Komentarze
Pokaż komentarze (6)