Marcin Horała Marcin Horała
50
BLOG

Kontrowersje wokół Pekinu

Marcin Horała Marcin Horała Polityka Obserwuj notkę 3

Jest w Gdyni kilka miejsc nie pokalanych wyższymi formami cywilizacji takimi jak np. utwardzone drogi czy kanalizacja. Do takich miejsc należy m. in. tzw. Pekin czyli wzgórze Dreszera.

Ostatnio o nim głośno, gdyż terenem interesują się potencjalni inwestorzy, a właściciele wszczęli procedury usunięcia dotychczasowych mieszkańców.

Temat gościł już wielokrotnie na komisji gospodarki mieszkaniowej. Prezydenci prezentowali stanowisko, zgodnie z którym miasto powinno unikać wmieszania się do sporu w roli strony i twardo obstawać przy tym, że ułożenie się z mieszkańcami jest prywatnym interesem inwestora.

Tej argumentacji wydawali się ulegać członkowie komisji, aż do bieżącego tygodnia. Przedwczoraj w Wyborczej, a dziś w Dzienniku Bałtyckim koledzy z PO wystąpili z tezą, iż miasto powinno sfinansować nowe mieszkania dla eksmitowanych pół na pół z inwestorem. Pomijam już, że przy okazji dowiedziałem się z gazety o rzekomo mającym się odbyć specjalnym posiedzeniu komisji, którego dalibóg nie zwoływałem. Mniejsza z tym.

Koledzy z PO mają w jednym rację. Jeżeli właściel i inwestor zacisną zęby i przetrzymają kilkuletnie procesy eksmisyjne, o zasiedzenie, o zwrot nakładów itp. - wówczas w końcu problem będzie miało miasto zmuszone do wybudowania odpowiedniej liczby mieszkań socjalnych. Z tego punktu widzenia lepiej zjeść pół żaby teraz niż całą za parę lat.

Z drugiej strony jeżeli zgodnie z radą prezydentów zachowamy spokój pokerzysty i miasto nie będzie występować jako strona, to inwestorowi bardziej się będzie opłacało dogadać samemu z mieszkańcami, niż parę lat ciągać po sądach. Z tej perspektywy wniosek PO podkopuje politykę miasta i dąży do de facto podarowania ok. 10 mln publicznych pieniędzy prywatnej firmie deweloperskiej (tudzież właścicielowi terenu, który będzie mógł drożej sprzedać teren, jeżeli problem z mieszkańcami będzie rozwiązany częściowo na koszt miasta).

Diabeł tkwi w szczegółach, tzn. tak na prawdę jak długo zajmie właścicielowi zwolnienie terenu i czy inwestora dałoby się skłonić do wybudowania mieszkań zastępczych na własny koszt czy nie.

Będę drążył na dzisiejszej komisji.

 

Z wykształcenia prawnik i politolog. Z zawodu specjalista organizacji zarządzania procesowego i zarządzania projektami. Z zamiłowania samorządowiec i publicysta. Radny miasta Gdyni, ekspert Fundacji Republikańskiej, przewodniczący Zarządu Powiatowego PiS w Gdyni. Zamierzam kandydować na urząd prezydenta miasta Gdyni.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (3)

Inne tematy w dziale Polityka